Zmarł z wyziębienia?

326

W miniony czwartek Straż Miejska w Wałbrzychu znalazła ciało 62-letniego bezdomnego mężczyzny. Na razie nie znane są przyczyny jego śmierci. Okoliczności zdarzenia bada policja.

W związku z tym, że idzie zima i temperatury często spadają poniżej zera, dzielnicowi Straży Miejskiej w Wałbrzychu dokonują rutynowych kontroli miejsc, w których przebywają bezdomni. W czwartek 27 listopada w godzinach popołudniowych dzielnicowa Starego Zdroju udała się w rejon ulicy Piotrowskiego, na ogródki działkowe. W jednej z altan od jesieni ubiegłego roku mieszkał 62-letni bezdomny. Podczas zimowych mrozów funkcjonariusze Straży Miejskiej donosili mu ciepłe napoje i posiłki. W czwartek funkcjonariusze jak zwykle chcieli zaoferować pomoc oraz sprawdzić, w jakim stanie jest mężczyzna. Jednak tym razem na powitalne „dzień dobry” nikt nie odpowiedział. Strażniczki wezwały pogotowie, a przybyły na miejsce zdarzenia lekarz stwierdził zgon. Okoliczności śmierci mężczyzny bada policja.