Zagrał w „realu”

358

Siłą wdarł się do samochodu i, grożąc nożem, kazał 35-letniej kobiecie wysiąść z pojazdu. Spłoszony przez przechodniów, próbował uciekać. Nie wyszło. Po zatrzymaniu tłumaczył, że grał w agresywne gry i chciał się przekonać, jak to jest „w realu”. Do tego miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie.

Do zdarzenia doszło 12 grudnia 2014 r. około godz. 20.00 w Głuszycy. 35-letnia mieszkanka tej miejscowości wybrała się do marketu położonego na obrzeżach miasta. Po zrobieniu zakupów wsiadła do samochodu. Chciała jeszcze zadzwonić do koleżanki. W pewnym momencie do auta podszedł młody, zakapturzony mężczyzna. Sprawca otworzył drzwi auta i siłą zaczął wyciągać kobietę z pojazdu. Mężczyzna krzyczał, aby opuściła auto. 35- latka stawiała opór. Jednak sprawca był silniejszy. Ponad to zauważyła, że w drugim ręku trzyma nóż. Kobieta głośno wzywała pomocy. Gdy sprawca zauważył idących w ich kierunku ludzi – uciekł.

35-latka o zdarzeniu poinformowała policję. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci z Komisariatu Policji w Głuszycy. Po krótkiej penetracji terenu funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, którego wygląd odpowiadał rysopisowi podanemu przez pokrzywdzoną.

Zatrzymanym okazał się 20-letni mieszkaniec Głuszycy. Mężczyzna był pijany. Miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu w policyjnym areszcie złożył obszerne wyjaśnienia. Tłumaczył się, że grał w agresywne gry komputerowe i chciał zobaczyć jak to wygląda w „realu”.

Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju. Na wniosek policji, prokurator zastosował wobec sprawcy środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego i zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej. Za popełnione przestępstwo zgodnie z kodeksem karnym grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.