Uratują najpiękniejszą linię kolejową w Polsce

2033

285-tka to znakomita atrakcja turystyczna, ale i świetny węzeł komunikacyjny. Łączy Wrocław z Jedliną Zdrój, wijąc się się przez urokliwe doliny, góry i lasy. Ciężka praca naszych przodków na rzecz odbudowy kolei nie zostanie zniweczona, bowiem samorządy Aglomeracji Wałbrzyskiej podjęły decyzję o jej ratowaniu.

Zdewastowany, acz piękny dorobek, który przy ogromnym wkładzie pracy dawnych mieszkańców Dolnego Śląska by nie istniał, odzyska dawną świetność. Zabytkowa linia kolejowa numer 285 ma grono swoich miłośników, którzy od lat walczyli o jej ratunek. 8 lipca 2014 roku PKP PLK ogłosiła przetarg na rozbiórkę odcinka Świdnica Kraszowice – Jedlina Zdrój. Wtedy też samorządy zainterweniowały i spółka wstrzymała przetarg. Patrząc na obecny stan linii jej naprawa jest dużym przedsięwzięciem, ale dla gmin Aglomeracji Wałbrzyskiej uruchomienie wałbrzyskiej kolei aglomeracyjnej jest jednym z priorytetów. Odcinek biegnący z Jedliny Zdroju przez Jugowice, Zagórze Śląskie, Lubachów, Bystrzycę Górną i Dolną oraz Burkatów do Świdnicy Kraszowice zostanie odrestaurowany. Rewitalizacja linii kolejowej numer 285 jest zapisana w budżecie Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych Aglomeracji Wałbrzyskiej. Za około 80 milionów złotych wyremontowany ma zostać 21-kilometrowy odcinek tej malowniczej trasy. Nasuwa się jednak pytanie, czy poza miłośnikami kolei, podobnym entuzjazmem wykażą się sami mieszkańcy. Na naszych oczach firma Trako opracowała Zintegrowany Program Transportu Publicznego na lata 2014-2025 dla 22 gmin Aglomeracji Wałbrzyskiej, z którego wynika, że nie są oni żywo zainteresowani podróżami koleją. – Z entuzjazmem mieszkańców do transportu kolejowego jest tak, jak to się dzieje obecnie z Pendolino. Kiedy tabor był stary i jeździł niepunktualnie, budynki dworców były w fatalnym stanie, a tory wciąż remontowano to raczej zniechęcało i ludzie przesiedli się do aut. Dziś komfortowe i w przystępnej cenie Pendolino z Wrocławia do Warszawy jest pełne. Przewiduję, że tak też będzie na linii kolejowej numer 285. Jej nowy wymiar z historycznym urokiem będzie turystycznym, na bieżąco funkcjonującym hitem. Jako samorządowcy Aglomeracji Wałbrzyskiej jesteśmy do jej rewitalizacji absolutnie zdeterminowani. To spowoduje możliwość domknięcia pętli między Świdnicą, Jaworzyną Śląską, Świebodzicami, Wałbrzychem, Jedliną Zdrój, Głuszycą, Walimiem, Jugowicami – mówi Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha. Zarząd Województwa Dolnośląskiego deklaruje 15-procentowe pokrycie kosztów rewitalizacji 285-tki, czyli od 12 do 15 milionów złotych. Porozumienie z PKP jest już podpisane. Inwestycja, jeśli zostanie zaakceptowana przez Radę Ministrów, powinna rozpocząć się w przyszłym roku.

 Foto: www.dolny-slask.org.pl