Uratowali życie 68-latki

1138

Tylko dzięki błyskawicznej interwencji policjantów 68-letnia mieszkanka Wałbrzycha wciąż żyje. 

Do tego niecodziennego zdarzenia doszło trzy tygodnie temu w piątek, gdy dyżurnego pierwszego komisariatu w Wałbrzychu poinformowała zaniepokojona pracownica jednej z przychodni, zgłaszając, że od dwóch dni 68-latka nie przychodzi do pracy.

Natychmiast pod wskazany adres udali się policjanci pełniący tego dnia służbę. Drzwi do mieszkania kobiety były zamknięte. Mundurowi w rozmowie z lokatorami budynku ustalili, że od kilku dni nie mieli oni żadnego kontaktu ze swoją sąsiadką. Jednocześnie nadmienili, iż jest to schorowana osoba.
W związku z zaistniałą sytuacją funkcjonariusze niezwłocznie powiadomili pogotowie ratunkowe oraz straż pożarną. Po przybyciu strażaków za ich pośrednictwem policjanci weszli do mieszkania kobiety i zastali ją leżącą na podłodze w stanie skrajnie wyczerpanym, wręcz nieprzytomną. Nie czekając na przyjazd załogi karetki rozpoczęli akcję ratunkową do czasu jej przybycia.

Następnie 68-latka z przywróconymi funkcjami życiowymi trafiła pod opiekę lekarza i została przewieziona do szpitala.

We wtorek Komendant Miejski Policji w Wałbrzychu insp. Andrzej Basztura uroczyście wyróżnił pełniących tego dnia służbę policjantów:
-st. asp. Marka Dziakowicza 
-st. asp. Dawida Kałę 
-st. sierż. Sebastiana Rakoczy 
-st. asp. Waldemara Rakowskiego