„Ten projekt zmienia”

576

Brave Kids to program edukacyjny, który łączy zupełnie odmienne kultury poprzez wspólną sztukę. Dzięki spotkaniu różnych grup dziecięcych konfrontują się dwa światy – państw wysokorozwiniętych z tymi, które cierpią biedę i są świadkami konfliktów społeczno-politycznych. W Wałbrzychu spotkają się po raz drugi.

11 kwietnia w Hotelu Maria odbyło się spotkanie organizacyjne i zachęcające tym samym do zaangażowania w projekt Brave Kids jako rodzina goszcząca, wolontariusz, widz w wydarzeniach Brave Kids czy też pomoc we wsparciu rzeczowym lub finansowym. – Ważnym elementem Brave Kids jest to, że dzieci nie mieszkają w hotelach czy pensjonatach, ale u polskich rodzin. Takich teraz szukamy, by przyjęły pod swój dach dzieci z Rosji, Ugandy, Maroko oraz z Warszawy – mówiła Magdalena Sawicka, organizatorka Brave Kids w Wałbrzychu.

Brave Kids jest projektem edukacyjnym, w którym udział biorą mali artyści w wieku od 6 do 16 lat. Przyjeżdząją, by dzielić się swoimi doświadczeniami, kulturą, obyczajami i umiejętnościami. – Dzieci pochodzą z różnych środowisk, z różnych miejsc. Mieszkają w slumsach, wioskach afrykańskich, sierocińcach, ale również w typowych rodzinach. I o to nam chodzi, by te dwa świata się integrowały – wyjaśniała Magdalena Sawicka. – Ideą Brave Kids jest to, że dzieci uczą dzieci. Wymieniają się one wzajemnie doświadczeniami. Bywa i tak, że nie mówią po angielsku, ale liderzy mają za zadanie tak prowadzić swoich podopiecznych, by dzieci za pomocą sztuki uczyły się nawzajem i tworzyły jedno wielkie przedstawienie. W tamtym roku wałbrzyski finał Brave Kids miał miejsce w Amfiteatre Teatru Dramatycznego, w tym odbędzie się w Starej Kopalni.

Międzynarodowy projekt łamie bariery, integruje środowiska z dwóch odległych światów i uczy kontaktów z żywym człowiekiem.

Projekt zaczął się w 2009 roku od edycji pilotażowej. – Okazało się wtedy, że polskie rodziny chcą gościć w swoich domach te dzieci. Świetną sprawą jest obserwacja, jak budują wzajemne relacje i nawiązują wielkie przyjaźnie. W Polsce mają drugą rodzinę – organizatorka opowiadała o ogromnym zainteresowaniu i zaangażowaniu w projekt przez polskie rodziny.

Gdyby nie 3 dziewczynki z Tanzanii, które mówiły w suahili, możliwe, że projekt Brave Kids nie zawitałby do Wałbrzycha, a jego organizatorka nadal pracowałaby w korporacji. – Tanzanki nakręciły mnie bardzo pozytywnie i zmieniły moje życie, że postanowiłam zostawić korporację i zaczęłam współpracę z organizacjami pozarządowymi, w tym z Brave Kids. Zaczęłam od bycia rodziną goszczącą, przeżywając różne chwile. Kiedy zawitały do mojego domu pamiętam ich strach. Moja mama w momencie tej przeraźliwej ciszy zaśpiewała piosenkę „Siekiera, motyka”, która je przełamała i zaśpiewały swoją piosenkę. Tak rozpoczęłyśmy wzajemne poznawanie – opowiadała Magdalena Sawicka. – Wzbudzałam różne emocje, od skrajnie pozytywnych do negatywnych. Tanzanki nauczyły mnie pozytywnego podejścia do życia, ogromnej radości, łamania stereotypów. Historii związanych z dziewczynkami było mnóstwo.

Przygoda nie skończyła się na Tanzankach, w 2010 roku pani Magdalena została koordynatorką rodzin goszczących wykorzystując wiedzę nabytą po tej drugiej stronie. Kolejny raz gościła dzieci z Izraela. – Wtedy pomyślałam, że z Brave Kids warto wyjść dalej. Z pomysłem przyjechałam do rodzinnego Wałbrzycha. Piękną energią zaszczepiłam mieszkańców Wałbrzycha i okolic. W tamtym roku byłam głównym organizatorem Brave Kids. W Wałbrzychu ugościłam dzieci z Nepalu. Za każdym razem bardzo to przeżywam – o początkach mówiła pani Magdalena.

W 2014 roku Wałbrzych odwiedziły dzieci z Indii, Nepalu, Zimbabwe oraz z Iranu. Cały proces rekrutacji rodzin goszczących odbywał się przez dwa miesiące przed rozpoczęciem wałbrzyskiej edycji Brave Kids. Międzyczasie trwały poszukiwania wolontariuszy. W efekcie zaangażowało się 16 rodzin goszczących i 50 wolontariuszy. W tym roku dzieci przyjeżdżają 19 czerwca i są tutaj przez 2 tygodnie. Proces rekrutacyjny rodzin goszczących już się rozpoczął. – Ważne jest, aby spełnić warunki techniczno-organizacyjne. Dzieciaki goszczone są dwójkami, aby czuły się komfortowo. Trzeba udostępnić im oddzielny pokój. Rodzina powinna mieć także możliwości dowozu dzieci na warsztaty od godziny 9.00 do 17.00. Trzeba chcieć ugościć u siebie inną kulturę i liczyć się z tym, że reakcje dzieci mogą być różne – zachęca do wspólnej przygody organizatorka Brave Kids. Osoby chętne ugościć u siebie dzieci czy też liderów z poszczególnych krajów proszone są o kontakt pod numerem telefonu + 48 666 125 446 bądź drogą mailową emu.fundacja@gmail.com lub bravekids.walbrzych@bravefestival.pl.

[pp_gallery gallery_id=”52309″ width=”200″ height=”200″]