Prokuratura i policja wyjaśniają okoliczności śmierci mężczyzny

3363

13 maja 2017 r. około godziny 6.00 funkcjonariusz wydziału prewencji wałbrzyskiej policji, wracając po służbie nocnej do domu, przy jednej ze stacji paliw zauważył n/n mężczyznę, który biegał po jezdni, co rusz wbiegając też pod nadjeżdżające pojazdy. Mężczyzna był mocno pobudzony i agresywny. Zachowywał się jak by był pod wpływem jakiegoś środka. Z uwagi na to, że mężczyzna swoim zachowaniem stwarzał zagrożenie dla siebie i innych użytkowników ruchu, policjant powiadomił o tej sytuacji oficera dyżurnego wałbrzyskiej Policji, a sam postanowił mu pomóc. Ten jednak na widok chcącego mu pomóc mężczyzny, w pewnym momencie zaczął uciekać po jezdni, wbiegając też na przeciwległy pas ruchu.

Gdy policjant dogonił go, pokazał legitymację i przedstawił się. Mężczyzna jednak nie zareagował. Nadal był wyraźnie pobudzony i stwarzał zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu. Gdy na miejsce dojechał skierowany dodatkowo przez dyżurnego do pomocy patrol, w celu udaremnienia dalszego zachowania, stwarzającego zagrożenie, policjanci zmuszeni byli doprowadzić go do radiowozu, stosując wobec mężczyzny kajdanki.

Zanim jeszcze doszli do radiowozu, mężczyzna w pewnym momencie zaczął sinieć. W związku z powyższym funkcjonariusze zaczęli udzielać mu pomocy, a po chwili reanimować. Policjanci reanimowali mężczyznę do czasy przybycia wezwanej karetki pogotowia. Dalej akcję reanimacyjną przejęli już ratownicy medyczni.

Niestety pomimo prowadzonych działań, mężczyzny nie udało się uratować. O zaistniałej sytuacji powiadomiono prokuraturę. Zwłoki mężczyzny zabezpieczono do sekcji. Obecnie Prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu i policjanci wyjaśniają okoliczności tej sprawy w tym to, co było przyczyną takiego zachowania mężczyzny i jego śmierci.