Pościg na autostradzie

364

Trzej mężczyźni ukradli olej napędowy na stacji paliw i poruszali się pojazdem na fałszywych tablicach rejestracyjnych. Dodatkowo kierujący – 27-letni wałbrzyszanin – nie posiadał prawa jazdy. Wszyscy zostali zatrzymani przez jaworskich policjantów po pościgu, który zakończył się na autostradzie.

31 lipca po godz. 10.00 na jednej ze stacji paliw w Jaworze 3 mężczyzn zatankowało do auta na oleśnickich nr. rejestracyjnych 53 litry paliwa. Następnie sprawcy odjechali, nie regulując rachunku. O zaistniałej kradzieży oleju napędowego wartości blisko 250 złotych dyżurny jaworskiej komendy powiadomił patrole w służbie. Z posiadanych informacji wynikało, że złodzieje odjechali w kierunku autostrady A-4. Kilka minut później policjanci zauważyli samochód sprawców wjeżdżający na autostradę. Po kilkuminutowym pościgu samochód osobowy został zatrzymany, a podróżujący nim trzej mężczyźni obezwładnieni przez funkcjonariuszy.

Wtedy okazało się, że kierujący i jeden z pasażerów pojazdu to mieszkańcy powiatu dzierżoniowskiego w wieku 24 i 36 lat. Jak ustalili funkcjonariusze, w chwili kradzieży paliwa na stacji w Jaworze samochodem kierował jednak 27-letni mieszkaniec Wałbrzycha, który w czasie zatrzymania auta siedział na fotelu pasażera. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że nie posiada on uprawnień do kierowania. 24 i 27-latek przyznali się do zamiany miejsc za kierownicą. W wyniku przeszukania pojazdu funkcjonariusze znaleźli dwie różne tablice rejestracyjne z numerami powiatu oleśnickiego, które były założone podczas kradzieży. Jedna z nich została utracona na początku lipca tego roku na terenie Ząbkowic Śląskich.

Teraz za wszystkie swoje czyny mężczyźni odpowiedzą przed sądem.