Oszukana metodą na „lekarza”

456

W jednym przypadku podała się za lekarza, w innym zaś za pracownika spółdzielni. Okradła dwie starsze osoby na ponad 100 tysięcy zł.

Oszuści stosują coraz bardziej przebiegłe metody, by wzbudzić zaufanie. Tym razem po domach krążyła jako lekarz i pracownik spółdzielni. Dwie starsze osoby okradła na ponad 100 tysięcy złotych. W miniony weekend wpadła w ręce wałbrzyskich policjantów. Prokurator zastosował wobec 42-letniej mieszkanki Świebodzic środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego oraz poręczenie majątkowe w wysokości 20 tysięcy złotych.

W marcu 2014 roku młoda kobieta, podając się za pracownika jednej z wałbrzyskich spółdzielni, weszła do mieszkania 84-latki. Pod pretekstem rzekomego skontrolowania dokonała kradzieży pieniędzy w kwocie 42 tysięcy złotych oraz 2 tysiące dolarów amerykańskich. Zaraz po zdarzeniu pokrzywdzona zgłosiła ten fakt na policję. – Funkcjonariusze z pierwszego komisariatu natychmiast podjęli czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania złodziejki. Policjanci pracujący nad tą sprawą w międzyczasie dowiedzieli się o kolejnym podobnym przestępstwie, do którego doszło w domu 85-latki. Tym razem podając się za lekarza prawdopodobnie ta sama sprawczyni ukradła 40 tysięcy złotych i 3 tysiące euro. Na szczęście starsza pani dość dobrze zapamiętała rysopis kobiety, na podstawie którego stróżom prawa udało się ją zatrzymać – informuje Joanna Żygłowicz, rzecznik prasowy wałbrzyskiej policji. Podejrzaną okazała się 42-letnia mieszkanka Świebodzic. Przeprowadzone przez policjantów okazanie całkowicie potwierdziło, że kradzieży tych dokonywała zatrzymana 42-latka. Po usłyszeniu zarzutu została doprowadzona do prokuratora, który zastosował wobec niej środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego oraz poręczenie majątkowe w kwocie 20 tysięcy złotych. Przestępstwo kradzieży zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 5.