La Strada w działaniu

645

Handel ludźmi to zbrodnia karana od trzech do piętnastu lat. Niestety, jako jedna z najbardziej dochodowych form przestępczości nasila się. Aby podnieść świadomość osób wyjeżdżających w celach zarobkowych poza granice naszego kraju, wałbrzyszan odwiedziły reprezentantki Fundacji Przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu. Było to jedyne spotkanie w województwie.

Migracje za pracą to częste zjawisko. Tego rodzaju wyjazdom przysłania jeden cel. Zarobek. By jak najszybciej wyjechać i zacząć pracować ludzie nie zastanawiają się, kim jest pośrednik, kto zatrudnia i na jakich warunkach. Bez znajomości języka podpisują umowy. O tym jak się nie dać oszukać mówiły podczas otwartego spotkania dla mieszkańców, które odbyło się 12 lutego Irena Dawid-Olczyk oraz Joanna Garnier z Fundacji „La Strada”. – Jesteśmy tu w ramach projektu Desant finansowanego przez Holandię. Polega on na podnoszeniu świadomości obywateli polskich, którzy planują wyjazd za granicę, zwłaszcza do Holandii. Pewne działania kierujemy także do Polaków, którzy już w Holandii się znajdują. Ci oszukani potrzebują pomocy, wsparcia, poradnictwa. Poruszamy temat handlu ludźmi i niewolnictwa, prowadzimy monitoring ogłoszeń o pracę oraz liczne fora. Badamy, z jakich regionów Polacy najczęściej wyjeżdżają. Wałbrzych znajduje się w czołówce, stąd też nasza wizyta – mówiła Joanna Garnier z Fundacji „La Strada”.

Od kilku lat Polacy odnoszą sukcesy zawodowe za granicą, ale mają również multum problemów. – Biorą się one z braku dostatecznej informacji. Niestety, Polacy mało tych informacji szukają przed wyjazdem. Chcemy więc uczulić na to, aby zwracać uwagę na wiele czynników podczas planowania emigracji. Promujemy legalne zatrudnienie, bo wtedy nie ma mowy o odzyskiwaniu pieniędzy, jeśli coś pójdzie nie tak. Ważne jest też ubezpieczenie, bo w pracy zdarzają się wypadki i choroby. Jako fundacja zajmujemy się przede wszystkim dużymi problemami takimi jak handel ludźmi i niewolnictwo. Niewypłacalność, ograniczenie wolności, przemoc fizyczna i psychiczna, kradzież tożsamości to nie są odosobnione przypadki. Z raportu na temat holenderskich agencji pracy wynika, że połowa z nich nie jest uczciwa względem pracowników – o skali problemu opowiadała Irena Dawid-Olczyk, prezes Fundacji „La Strada”. – Sprawcy bywają bezkarni. Ofiary oszustw finansowych często nie ubiegają się o swoje prawa.

W wir oszustw dają się wciągnąć osoby młode i niedoświadczone, jak i osoby powyżej pięćdziesiątego roku życia gotowe wziąć każdą pracę po doświadczaniu poniżenia na lokalnym rynku. Znaczenie ma także desperacja. – Mężczyzna, który po cichu zastawił dom, do czego się nie przyznał rodzinie będzie nawet gotów sprzedać nerkę, byleby wyjść z tego długu. Desperacja i trudna sytuacja życiowa eksponują nam przestępstwo. Do tego dochodzi brak wykształcenia i brak znajomości języków obcych – tłumaczyła Irena Dawid-Olczyk.

Przedstawicielki Fundacji „La Strada” przestrzegają przed pochopnymi decyzjami wyjazdu za granicę. Warto wiedzieć kto nas zatrudnia i jakie warunki pracy oferuje, by nie stać się ofiarą przestępstwa.

[pp_gallery gallery_id=”46755″ width=”200″ height=”200″]