Kolorowy tłum przeszedł ulicami Wałbrzycha

461

Po raz trzeci mieszkańcy Wałbrzycha wzięli udział w Orszaku Trzech Króli. W radosnym świętowaniu nie przeszkodziła ujemna temperatura i połacie śniegu. Na ulice miasta wyszło blisko tysiąc wałbrzyszan.

Idea Orszaku Trzech Króli powstała w warszawskiej szkole salezjańskiej. W murach tejże szkoły odbywały się jasełka, jednak w kolejnych edycjach brakowało miejsc dla przybyłych gości. Wtedy też organizatorzy przedsięwzięcia postanowili świętować na ulicach. Pierwsze uliczne jasełka zorganizowane były w 2009 roku w Warszawie, Wałbrzych natomiast przejął pomysł pochodu trzy lata temu i trwa on tradycyjnie do dziś. W barwnym przemarszu wzięło udział ponad 330 miejscowości z całej Polski. – Od trzech lat udaje nam się zebrać grupę ludzi, którzy są chętni do organizacji Orszaku Trzech Króli. Jego zarys przenieśliśmy z Warszawy. Pomogły nam władze miasta, organizacje kościelne, Wałbrzyski Ośrodek Kultury, Aqua-Zdrój, Stado Ogierów Książ, Zamek Książ, Teatr Dramatyczny czy też wałbrzyskie szkoły. – dziękował za pomoc Józef Nowak, prezes Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Świdnickiej oraz współorganizator wałbrzyskiego orszaku.

Uroczystość rozpoczęła się Mszą Świętą w Kościele pod wezwaniem Świętych Aniołów Stróżów, po której przez Rynek, plac Magistracki aż do Placu Teatralnego przeszedł Orszak Trzech Króli. Uczestnicy wyposażeni zostali w korony i śpiewniki, aby w drodze do stajenki wspólnie kolędować. – Przyszliśmy do Betlejem, aby wraz z trzema królami złożyć pokłon nowonarodzonemu Jezusowi. Wielkie dziś święto i radość nasza z Orszaku Trzech Króli. Bóg zapłać wszystkim, którzy wzięli udział w tym wspólnym świętowaniu. Wyrazy wdzięczności kieruję do organizatorów, dzięki którym mamy możliwość uczestnictwa w pochodzie. mówił ksiądz dr Krzysztof Moszumański, dziekan dekanatu wałbrzyskiego.

Mieszkańców Wałbrzycha powitał również prezydent. – Święto Trzech Króli jest wyrazem wspólnoty miejskiej. Nasza obecność tutaj to dowód na to, że Wałbrzych jest nasz i cieszę się, że Państwa z roku na rok jest coraz więcej. Chciałbym, żeby poczucie wspólnoty, szczególnie na Starówce było naszym udziałem w następnych latach. To piękna tradycja. Wyszliśmy na ulice, by być razem, a w tych czasach to wartość bezcenna. – mówił Roman Szełemej.

Całej uroczystości towarzyszyły symboliczne scenki, wspólna modlitwa, koncert kolęd, a także rozdanie nagród w konkursie na najładniejszą szopkę. Jego zwycięzcą został Łukasz Woch, uczeń Publicznej Szkoły Podstawowej nr 28 w Wałbrzychu.

[pp_gallery gallery_id=”43280″ width=”200″ height=”200″]