Jechał bez uprawnień rozbitym samochodem

69

21-letni mieszkaniec Mirska jechał rozbitym samochodem ul. Wrocławską w Wałbrzychu, wykonując dziwne manewry na drodze. Został zauważony i zatrzymany przez policjantów, którzy wracali po zakończonej służbie do domu. Mężczyzna otrzymał karę w postaci wysokiego mandatu karnego, a jego pojazd ze względu na zły stan techniczny trafił na parking strzeżony.
Trzej policjanci Wydziału Ruchu Drogowego oraz Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu przecierali oczy ze zdumienia, kiedy  6 stycznia 2018 roku około godziny 18:40 zauważyli kierującego pędzącego rozbitym samochodem ul. Wrocławską w Wałbrzychu. Pomimo, iż byli po służbie, podjęli szybką decyzję o zatrzymaniu zagrażającego innym użytkownikom dróg pojazdu do kontroli. O podjętej interwencji poinformowali także dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu, który na miejsce zdarzenia wysłał patrol umundurowany.

W zatrzymanym  samochodzie funkcjonariusze ujawnili pękniętą szybę czołową oraz rozbity prawy reflektor, a także wyrwane lusterko boczne i uszkodzony układ wydechowy.

Policjanci podczas czynności na miejscu zdarzenia ustalili, że mężczyzna mieszkający na co dzień w powiecie lwóweckim kilka chwil wcześniej kupił uszkodzony pojazd. W umowie kupna sprzedaży znajdowała się adnotacja o tym, że samochód nie nadaje się do jazdy. 21-latek zdecydował się jednak wsiąść za kierownicę i pojechać do miejsca zamieszkania.
W trakcie legitymowania okazało się, że kierujący nigdy wcześniej nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, za co został ukarany wysokim mandatem karnym. Jego samochód w związku z zagrożeniem, jakie powodował na drodze, trafił natomiast na parking strzeżony.