Czesław Śpiewa w Wałbrzychu

717

Zwariowany spektakl z korowodem emigrantów tańczących w rytm finezyjnych dźwięków tanga, popu, folku, awangardy i metalu Wczoraj w Klubie Infinity w Wałbrzychu odbył się koncert zespołu Czesław Śpiewa.

Artyści pojawili się na niewielkiej scenie wałbrzyskiego tuż po godz. 19.00. Występ polsko-duńskiego zespołu z niezwykle charyzmatycznym frontmanem – Czesławem Mozilem z pewnością nie można nazwać jedynie koncertem. Był to, bowiem zwariowany i prowokacyjny spektakl, w którym zagrane utwory opatrzone anegdotami i refleksjami wokalisty ujawniały różne twarze emigracji. – Dzielę ludzi na dwie kategorię. Tych, którzy nie wiedzą, że wyjadą na emigrację i tych, którzy już na emigracji są – deklarował na początku koncertu wokalista. Wśród licznych piosenek pochodzących właśnie z najnowszej płyty – „Księga Emigrantów. Tom I” publiczność miała okazję „na żywo” wysłuchać niezwykle kontrowersyjnego w ostatnim czasie artystycznego manifestu emigranta – „Nienawidzę cię Polsko!”, ale i takich utworów jak chociażby „Do Kościoła”, „Biały Murzyn”, „Łabędzie”, czy Tango Magistra”. Oprócz muzycznych kawałków emigranta pojawiły się także utwory z poprzednich płyt, a były nimi m.in. „Wesoły kapelusz”, czy „Maszynka do świerkania”.

 [pp_gallery gallery_id=”37391″ width=”200″ height=”200″]