Czerwony Kapturek w wersji dla dorosłych

852

Za Bardzo Czerwony Kapturek, Zbyt Wystrzałowy Myśliwy, Zbyt Młoda Babcia, Zbyt Piękna Mama czy Zbyt Swobodny Narrator to postaci, które przyczyniły się do zasilenia konta wałbrzyskiej akcji charytatywnej „Syta Zima”. Wcielili się w nie znani wałbrzyszanie.

14 marca Teatr Lalki i Aktora wypełniony był po brzegi widownią. Tym razem dorosłą, bowiem przedstawienie „Za Bardzo Czerwony Kapturek” fabułą przypominało kabaret o charakterze społeczno-politycznym. – Spektakl dla dorosłych, bo i taka też była widownia. Dlaczego bajka? Bo to temat znany, motyw tradycyjny, z którym każdy ma jakieś skojarzenia. Próbowaliśmy zrobić to w sposób bardziej pikantny, żeby dorośli dobrze się bawili. Pisałam role pod konkretne osoby. Próby były krótkie, ale intensywne. Wszyscy uczestnicy są na tyle obyci z wystąpieniami publicznymi, że poradzili sobie bez trudu – chwaliła pracę aktorską Martyna Majewska, reżyser spektaklu.

Widzowie uśmiali się do łez, przy okazji wspierając akcję, bo cały dochód ze sprzedaży biletów przeznaczony zostanie na wsparcie „Sytej Zimy”. – Był to cel nadrzędny spektaklu, bo w Wałbrzychu z pomocy w postaci ciepłego posiłku w szkole skorzystało dotychczas 118-ścioro dzieci. Do akcji „Syta Zima” zaprosiła nas firma Toyota, która pomaga od lat poprzez przekazywanie środków pieniężnych na zakup obiadów dla dzieci, które są poniżej minimum socjalnego i nie łapią się na poziom pomocy społecznej – mówiła Marta Sys, Członek Zarządu Fundacji „Merkury”. – Dzięki wsparciu finansowemu firmy Toyota udało się zakupić 8 tysięcy obiadów dla uczniów z gminy Wałbrzych. Dzięki inicjatywie teatralnej zakupimy kolejne 2 tysiące. Podjęliśmy również współpracę z niektórymi wałbrzyskimi restauracjami, które w swoich siedzibach zbierają pieniądze do puszek i informują o akcji.

W rolę Za Bardzo Czerwonego Kapturka wcieliła się Agnieszka Kołacz-Leszczyńska, poseł na Sejm RP, Zbyt Młodą Babcią była Sylwia Królikowska z Gazety Wrocławskiej, Rafał Pawłowski z Wiadomości Wałbrzyskich był Zbyt Swobodnym Narratorem, Zbyt Piękną Mamę zagrała Barbara Kaśnikowska, prezes Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, natomiast w roli Zbyt Wystrzałowego Myśliwego zobaczyliśmy Romana Szełemeja, prezydenta Wałbrzycha. – Myślę, że w mojej roli był ukryty głębszy sens. Spotykaliśmy się w teatrze, czytając wspólnie tekst, bawiąc się przy tym całkiem nieźle i mobilizując się przed dzisiejszym finałem – mówił Roman Szełemej. – Nigdy za dużo życzliwości, dobrej woli i materialnego wsparcia. Wszędzie i zawsze. Szczególnie dzieci potrzebują dodatkową pomocną dłoń, bo to właśnie dzieciństwo powinno być tym najszczęśliwszym czasem. Musimy zrobić absolutnie wszystko, żeby tak je wspominały. Akcja jest inicjatywą firmy Toyota. Z pełnym zaangażowaniem uczestniczę w tym przedsięwzięciu od lat i dziękuję wszystkim za wsparcie. Podsumowując i wtórując za prezydentem, była to nieprzyzwoicie porządna inicjatywa, nieprzyzwoicie porządna społeczność wspierająca, nieprzyzwoicie porządny gospodarz, nieprzyzwoicie porządny i skromny sponsor oraz nieprzyzwoicie niedocenieni aktorzy.

[pp_gallery gallery_id=”49620″ width=”200″ height=”200″]