„Ciągle jesteśmy w kosmicznej podróży” (WIDEO)

1579

Ciekawość świata rodzi się stąd, że patrząc nocą na niebo, nie sposób nie zachwycić się widokiem gwiazd – z takiego założenia wychodzi siostra Dorotea Milewska, dyrektor Prywatnego Gimnazjum i Liceum Sióstr Niepokalanek w Wałbrzychu. To właśnie tam, na Sobięcinie powstaje pierwsze w regionie obserwatorium astronomiczne, dostępne dla każdego, ciekawego otaczającego nas wszechświata. Przez otwartą kopułę i osiem teleskopów, zarówno młodzi jak i ci starsi będą mieli okazję zobaczyć pierścienie Saturna, podziwiać pasy na Jowiszu, liczyć kratery na Księżycu czy podziwiać mgławice a nawet oglądać odległe galaktyki. Siostry liczą, że obserwatorium zostanie otwarte przed wakacjami.

Przy Prywatnym Gimnazjum i Liceum Sióstr Niepokalanek na wałbrzyskim Sobięcinie powstanie prawdziwe obserwatorium astronomiczne. – Pomysł wziął się stąd, że młodzież zawsze jest zainteresowana lekcjami astronomii. Trudno jest zaciekawić, zwłaszcza dziewczęta, np. prądem elektrycznym czy magnetyzmem. Natomiast jeśli przychodzi czas na omawianie zagadnień astronomicznych to zawsze tego czasu nam brakuje. Zawsze zadają mnóstwo pytań, są ciekawe, chcą wiedzieć coś więcej. Stąd pomyślałam, że takie obserwatorium astronomiczne będzie wspaniałym narzędziem do poszerzania materiału, który zawarty jest w programach nauczania – tłumaczy siostra Dorotea Milewska, dyrektor placówki. – By odwiedzić profesjonalne obserwatorium musiałam zabierać dziewczęta do Chorzowa, a najbliższa taka placówka jest we Wrocławiu, przy Uniwersytecie Wrocławskim – dodaje. Na wyposażeniu szkoły jest jeden teleskop, przez który zarówno siostry, jak i uczennice chętnie obserwują niebo. Jak wspomina siostra Dorotea, kiedyś wystawiły teleskop szkolny na taras na górze budynku i obserwowały niebo. Uczennice na własne oczy zobaczyły księżyce Jowisza, wycelowały urządzenie w Księżyc i oglądały jego kratery. – Były tym zachwycone i jednocześnie dowiedziały się, że wbrew pozorom, namierzenie teleskopem chociażby Księżyca nie jest wcale takie proste – wspomina dyrektor. To właśnie zachwyt i chęć poznawania i zgłębiania tajemnic wszechświata przez uczennice były jednym z motorów napędowych powstania obserwatorium. Nie bez znaczenia jest też fakt, że astronomia jest także wielką pasją siostry Dorotei, nauczycielki fizyki. I jak sama przyznaje, to taka dziedzina nauki, którą nie sposób się nie zainteresować. – Wystarczy popatrzeć nocą na rozgwieżdżone niebo, pomyśleć o podróżach kosmicznych, o wybuchach supernowych, o kometach, o tym, jak wszechświat jest ogromny i tajemniczy. Dlatego nie sposób się tym nie zachwycić, bo wzbudza taką ciekawość poznawczą, wykraczającą poza granice ziemi – mówi siostra.

Teleskop z własnym imieniem

By pozyskać środki na budowę, siostry postanowiły wziąć udział w konkursie „Dobre pomysły zmieniają świat”, organizowanym przez jedną z firm na terenie Wałbrzycha. Pieniądze zostały przyznane komuś innemu, jednak one postanowiły nie odpuszczać i same zebrać potrzebne fundusze. – Z pomocą przychodzą nam firmy, różne instytucje, życzliwi ludzie. Rozdajemy także cegiełki. Mam nadzieję, że odpowiednią sumę da się uzbierać i że do końca czerwca zakończymy budowę – mówi siostra Dorotea. Dyrektor, by zachęcić sponsorów, wpadła na pomysł nazywania teleskopów imieniem darczyńcy. Sponsor będzie mógł go nazwać swoim imieniem lub nazwą firmy. Odpowiednia plakietka zostanie naklejona na obudowie urządzenia. Część środków już jest, od listopada ubiegłego roku trwa także uzyskiwanie przez placówkę odpowiednich pozwoleń. – Mamy już wykonawcę, który zbuduje nasze obserwatorium. Obecnie czekamy na ostatni dokument, który pozwoli nam rozpocząć prace – dodaje dyrektor.

Nie tylko obserwatorium

Jak przyznaje siostra Dorotea, placówka ma idealne warunki, by właśnie tutaj zbudować obserwatorium. – Jesteśmy daleko od centrum, znajdujemy się wysoko nad miastem, prawie 450 metrów nad poziomem morza, dokoła las i co najważniejsze, nie przeszkadza nam światło, bojące od zabudowań – tłumaczy siostra. – Chciałyśmy najpierw wybudować obserwatorium na dachu szkolnego budynku, jednak to zabytek i nie można na nim nic dobudowywać. Konserwator zabytków nie wydałby na to zgody – dodaje. Projekt zakłada wybudowanie parterowego budynku o wymiarach ok. 6m x 6m wyposażonego w otwieraną kopułę do obserwacji nieba. Powstanie szeroki taras, na którym w pogodne noce będzie można ustawiać teleskopy i obserwować niebo. – Sercem obserwatorium będzie teleskop, który będzie znajdował się pod kopułą. Dodatkowo będzie jeszcze siedem innych, wśród nich dwa do obserwacji słońca. Stworzona zostanie sala dydaktyczna, z odpowiednim wyposażeniem. Będzie tam można oglądać pokazy nieba, gdyby na przykład chmury nam uniemożliwiły oglądanie go na żywo – tłumaczy dyrektor. Zagospodarowany zostanie również teren wokół budynku. Powstaną ścieżki łączące budynek z zabudowaniami szkoły oraz astronomiczny tor przeszkód, czyli zestaw plansz z informacjami o planetach i Słońcu oraz z zadaniami wymagającymi aktywności fizycznej do wykonania. Zbudowany zostanie również model układu słonecznego wykonany w skali, po to, by można było sobie wyobrazić z jakimi rozmiarami, nie tylko planet, mamy do czynienia w kosmosie, np. czym jest Ziemia przy Słońcu. Jak dodaje siostra Dorotea, obserwatorium ma służyć nie tylko nauce, ale także rekreacji i rozrywce, bo właśnie poprzez wykonywanie pewnego rodzaju czynności, gry czy poprzez zabawę, dzieci i młodzież chętniej zapamiętują i uczą się nowych rzeczy. – Przy budynku obserwatorium powstanie kamienny zegar słoneczny z ławkami, by można było sobie usiąść i porozmawiać oraz plansze do gry w warcaby bądź szachy – dodaje siostra.

By dzielić się wiedzą

Celem powstania obserwatorium jest zainteresowanie dzieci, młodzieży, ale także dorosłych, otaczającym nas światem. Ma kształtować i rozwijać pasje oraz wiedzę z zakresu astronomii, astronautyki, nauk ścisłych i przyrodniczych, technik informatycznych i multimedialnych. Jest nim także zapewnienie uczniom wszystkim szkół Powiatu Wałbrzyskiego i powiatów ościennych dostępu do nowoczesnej placówki astronomicznej, a przez to wzbogacenie form kształcenia zwłaszcza fizyki i astronomii oraz zapewnienie merytorycznej pomocy wszystkim uczniom z dowolnych szkół biorącym udział w olimpiadach i konkursach z fizyki lub astronomii. – Chcę również, żeby w obserwatorium były organizowane różne spotkania z ciekawymi ludźmi, konkursy, wykłady czy pikniki astronomiczne – mówi siostra Dorotea. Obserwatorium ma być dostępne dla wszystkich. – My nie budujemy go tylko dla siebie, dla tych kilkudziesięciu osób, które są w naszej placówce. Chcemy, żeby korzystali z niego wszyscy, dlatego obserwatorium będzie dostępne dla każdego, do przedszkolaka, poprzez ucznia podstawówki, gimnazjum, licealistę aż do osoby dorosłej. Dla wszystkich, którzy chcą się czegoś więcej dowiedzieć, którzy są ciekawi otaczającego nas wszechświata – dodaje. Siostra chce, by w obserwatorium odbywały się także zajęcia cykliczne, prowadzone przez opiekuna placówki, zaproszonych naukowców czy też zdolnych uczniów, pragnących podzielić się swoją wiedzą z kolegami.

Jak zainteresować astronomią?

Siostra Dorotea uważa, że warto patrzeć w niebo, a sama astronomia to nie tylko pasja, ale przede wszystkim nauka, która wykracza poza granice Ziemi. – Nie sposób nie zachwycić się ogromem wszechświata. Przykładowo: jeśli lekcja trwa 45 minut to razem z Ziemią pokonujemy około 80 tys. km w tym czasie. Można powiedzieć, że wszyscy jesteśmy astronautami. To tak jakbyśmy okrążyli dwa razy Ziemię. Ziemia wokół Słońca porusza się z prędkością około 30 km na sekundę, ale to nie koniec. Cały nasz układ słoneczny porusza się wokół środka galaktyki z prędkością 250 km na sekundę, to znaczy, że w ciągu 45 minut, razem z układem słonecznym pokonamy ok. 700 tys. km. To tak jakbyśmy poleciały na księżyc i z powrotem. Ciągle jesteśmy w podróży kosmicznej – tłumaczy dyrektor. – A to jeszcze nie koniec. Galaktyki grupują się w gromady galaktyk, które krążą wokół wspólnego środka masy. Grypy galaktyk skupiają się w supergromady, które dalej krążą. Galaktyk mamy miliardy i na dodatek cały wszechświat się wciąż rozszerza i tak myśląc tylko, o ty, nie sposób się tym nie zachwycić. Nie sposób patrząc w niebo, nie zadać sobie elementarnych, podstawowych pytań: skąd ten wszechświat się wziął, dokąd zmierza, czym jest Ziemia we wszechświecie? A skoro jest takim pyłkiem, to czy tylko na Ziemi jest życie? Także astronomia budzi wyobraźnię, pozostawia wiele tajemnic, może dlatego jest tak intrygująca, pociągająca i fascynująca – podsumowuje siostra Dorotea.

W trakcie budowy jest strona internetowa obserwatorium, która będzie zawierała ofertę edukacyjną obserwatorium – www.obserwatorium.niepokalanki.pl.Zarówno dyrektor jak i pracownicy placówki mają nadzieję, że budowę uda się zakończyć w czerwcu, a samo obserwatorium ruszy tuż przed wakacyjną przerwą.

WIDEO: Mariusz Pacek