Artysta wielu pasji

836

Nie lubię pisać przykuty do komputera, czy kartki. Najwięcej swobody daje mi telefon, wtedy mogę tworzyć tekst wszędzie, gdzie się znajdę. Pomysły przychodzą nagle podczas spaceru, czy w przychodni – mówi Krzysztof Polaczenko – pisarz, malarz i kompozytor. Młody świdniczanin obdarzony wieloma talentami artystycznymi spotkał się wczoraj z czytelnikami w oddziale wałbrzyskiej Biblioteki pod Atlantami na Piaskowej Górze.

Świdniczanin ma 27 lat. Zawodowo zajmuje się grafiką komputerową, a w każdej wolnej chwili komponuje muzykę, maluje obrazy oraz pisze książki.

„Wanna” i talent pisarski

Spotkanie w wałbrzyskiej bibliotece choć ukazywało wielostronne artystyczne zdolności młodego świdniczanina przede wszystkim skupione było na pisarstwie i pierwszej powieści Krzysztofa Polaczenki – „Wanna”. – Marzyłem o wydawaniu i pisaniu od zawsze. Najpierw były to krótkie historyjki na miarę dziecka, które notowałem w notesie. W średniej szkole pisałem już dłuższe opowieści, a kilka lat temu postanowiłem stworzyć już pełną prozę i jest nią książka „Wanna” – mówi uzdolniony świdniczanin. „Wanna” wydana została w 2014 roku i jak sam przedstawia ją autor, porusza w sobie tematykę rodziny, miłości, śmierci i tajemnicy. – Ukazuje ona trudne decyzje młodego człowieka wchodzącego w dorosłe życie i zmagającego się z różnymi obawami, czy lękami. Nie jest to jednak typowa historia pełna smutku. Starałem się, by było tam wiele innych wątków. Są momenty zabawne, wzruszające, a niekiedy straszne – prezentuje swą książkę jej autor. W powieści nie brakuje także rozważań na temat otaczającej nas rzeczywistości, czy fragmentów niczym ze studium patologa. – Musiałem przeczytać medyczne artykuły, które niekiedy dla mnie samego nie były przyjemne. Wszystko, co jednak chciałem zawrzeć w książce musiało być autentyczne. To samo dotyczyło zachowań, by były prawdziwe musiały być z dokładnością odtworzone. Zgodne z rzeczywistością postępowanie ludzkie niekiedy jest straszne… Więc są w książce momenty makabryczne, ale także i piękne, jak pełne wzruszenia dwie ostatnie strony – dodaje.

Malarstwo w detalu

Świdniczanin zajmuje się także malarstwem. Podobnie jak w pisarstwie artysta tworzy swoje dzieła oparte na konspekcie. – Do każdego obrazu najpierw powstaje projekt. Nie lubię, bowiem zaczynać w ciemno. Szkoda mi na to czasu, a także materiałów. Wolę działać z planem. Najpierw powstaje prosty pomysł, a później jest przez mnie rozwijany. Na początku powstaje kolaż składających się z luźnych elementów, które następnie łączą się w całość – przedstawia swój warsztat Krzysztof Polaczenko. Świdniczanin tworzy malarstwo akrylowe w połączeniu z techniką olejną. Najpierw praca twórcza rozpoczyna się od koloru w tle, a następnie pojawiają się kolejne obiekty i mniejsze drobiazgi. To, co interesuje artystę, to niecodzienne zestawienia elementów, jak w przypadku chociażby obrazu „Samochodów” umiejscowionych na tafli wody, do których przywiązane zostały kolorowe baloniki. W końcowym efekcie pracy kompozycje przypominają surrealistyczną wizję rzeczywistości.

Instrumentalne kompozycje

Mieszkaniec Świdnicy ma na swoim koncie już kilka płyt, a pierwsze cztery powstały w 2010 roku. Jednoosobowy projekt muzyczny nazwany został Horiso i stanowi on improwizację łączącą muzykę elektroniczną z grą na klawiszach, gitarze i trąbce. To muzyka, która jest niczym moment życia ujęty w fotografii, czy malowany obraz. – Gdy zaczynałem słuchać muzyki interesowało mnie cięższe brzmienie metalu. Grałem wtedy na gitarze w zespole, lecz gdy się rozpadł, zupełnie przez przypadek natrafiłem na Tomasza Stańko. Nigdy nie sądziłem, ze może spodobać mi się jazz. Muzyk zainspirował mnie i postanowiłem kupić trąbkę. Jest to niezwykle trudny instrument. Po dwóch tygodniach zwątpiłem i wtedy przeczytałem, że warto najpierw nauczyć się gry na klawiszach – opowiada o swojej muzycznej drodze. Multiinstrumentalista stworzył w sumie sześć płyt, jak chociażby „”Tri-lions” (2010), „He and other both creatures” (2011), czy „Gone fishing” (2012).

[pp_gallery gallery_id=”43953″ width=”200″ height=”200″]