Złapali złodzieja sklepowego

945

Od marca do maa, pewien 27-letni świdniczanin kilkukrotnie „odwiedził” ten sam sklep samoobsługowy, za każdym razem dokonując kradzieży alkoholu. Butelki z wysokoprocentowymi trunkami chował pod kurtkę i opuszczał supermarket. 16 maja został zatrzymany. Wprawdzie cząstkowe straty nie były wysokie, ale łącznie dokonał kradzieży towaru o wartości ponad 650 złotych. Na zasadach czynu ciągłego czeka go zatem odpowiedzialność nie za wykroczenia, ale znacznie surowsza – za przestępstwo kradzieży, zagrożone karą pozbawienia wolności.

16 maja w jednym ze świdnickich supermarketów, pracownicy ochrony ujęli mężczyznę, który usiłował dokonać kradzieży dwóch butelek whisky. Alkohol schował pod kurtkę i próbował opuścić sklep, co jednak zostało mu uniemożliwione. Wezwani na miejsce świdniccy policjanci przejęli zatrzymanego ustalając, iż jest nim 27-letni świdniczanin.

Po obejrzeniu zapisów monitoringu okazało się, że amator cudzej własności nie po raz pierwszy „odwiedził” sklep. Kamery zarejestrowały go czterokrotnie, począwszy od marca tego roku. Za każdym razem działał w ten sam sposób, tj. butelki z wysokoprocentowymi trunkami chował pod kurtkę i opuszczał supermarket.

Zaskoczony 27-latek, przekonany, że odpowie jedynie za wykroczenia nieco się zdziwił, kiedy dotarło do niego, że czeka go jednak sprawa sądowa za przestępstwo.

Wprawdzie cząstkowe straty nie były wysokie, ale łącznie dokonał kradzieży towaru o wartości ponad 650 złotych. Na zasadach czynu ciągłego czeka go zatem odpowiedzialność nie za wykroczenia, ale znacznie surowsza – za przestępstwo kradzieży, zagrożone karą pozbawienia wolności nawet do 5 lat.

KPP Świdnica