Z nożem na brata

367

Zabił brata, bo ten oskarżył go o kradzież – 60 letni mieszkaniec Dzierżoniowa odpowie za zabójstwo i dodatkowo za znieważenie policjantów, gdyż w momencie zatrzymania groził im śmiercią.

Oskarżony mieszkał w Dzierżoniowie wspólnie ze swoim bratem oraz matką. Mężczyźni nie stronili od alkoholu i będąc pod jego wpływem kłócili się najczęściej o to, który z nich ma zakupić alkohol. – Feralnej niedzieli pod nieobecność matki, po raz kolejny doszło do kłótni pomiędzy braćmi, którzy alkohol z przerwami spożywali już od piątku. Z relacji świadków wynika, że kiedy wczesnym popołudniem oskarżony przebywał przed domem, jego brat przez okno krzyczał do niego, że jest złodziejem i ukradł mu 240 zł. Wtedy Janusz F. zdenerwowany pobiegł do mieszkania. Tam chwycił nóż kuchenny i zadał nim jeden cios bratu w szyję – relacjonuje Ewa Ścieżyńska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. – Mężczyzna poszedł do sąsiadki, którą poprosił aby zadzwoniła na pogotowie i policję bo „chyba zabił brata”. Oskarżony zadając bratu cios nożem spowodował ranę kłutą klatki piersiowej, drążącą do jamy opłucnowej prawej, uszkadzając istotne naczynia krwionośne, co skutkowało śmiercią pokrzywdzonego. Tego samego dnia oskarżony został zatrzymany przez policję, a na wniosek Prokuratora Rejonowego w Dzierżoniowie, tamtejszy Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania – dodaje. Podczas aresztowania Janusz F. awanturował się, znieważał policjantów i groził im, że po wyjściu z więzienia ich też zabije. Miał ponad 3 promile alkoholu we krwi. W związku z tym, oskarżony odpowie także za znieważenie funkcjonariuszy publicznych oraz kierowanie wobec nich gróźb karalnych. Za zabójstwo grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, kara 25 lat albo dożywotniego pozbawienia wolności. Sprawę prowadzi Sąd Okręgowy w Świdnicy.