Wyrzucony na śmietnik

340

Kolejny przykład ludzkiego bestialstwa – ktoś wyrzucił psa na śmietnik. Zwierz uwięziony w worku, nie miał szans żeby się samodzielnie uwolnić. W porę pomogła mu przypadkowa kobieta.

Dzisiaj, ok. godz. 11.40, Dyżurny Straży Miejskiej w otrzymał zgłoszenie, że w pojemniku na śmieci, w zawiązanym worku, przysypane śmieciami, znajduje się jakieś zwierzę, prawdopodobnie pies. Na miejsce natychmiast udał się patrol strażników. – W podwórzu przy ul. Budowlanej zastano roztrzęsioną kobietę, która z pomocą pracownika pobliskiego sklepu wyciągnęli ze śmietnika, ledwo żywego, bardzo chorego i zaniedbanego psa – mówi Marek Fiłonowicz ze świdnickiej Straży Miejskiej. Natychmiast o podejrzeniu popełnienia przestępstwa powiadomiono policję. Przyjechał również lekarz weterynarii, który zabrał psa do lecznicy.