Wreszcie koniec – mała obwodnica gotowa!

319

To jedna z tych inwestycji, których realizacja odbywała się z wielkimi trudnościami. Pierwszy wykonawca ogłosił upadłość. Gdy udało się znaleźć firmę, która podjęła się dokończenia budowy drogi, pojawiły się kolejne kłopoty. Na kilka miesięcy wstrzymano pracę, bo jeden z rolników nie pozwolił drogowcom wejść na swoją działkę i poprawić linii energetycznej. Dziś wreszcie możemy odetchnąć z ulgą – inwestycja budowy małej obwodnicy dobiegła końca.

– Prace budowlane na obwodnicy Świdnicy zakończyły się z końcem lipca br. Zgodnie z zapisami art. 56 Prawa budowlanego inwestycja została zgłoszona do odpowiednich instytucji jako zakończona i przygotowana do użytkowania. Otwarcie trasy planujemy jeszcze w sierpniu br., jeżeli procedura odbiorowa będzie przebiegała prawidłowo, bez znaczących uwag inspektorów – informuje Michał Nowakowski, rzecznik prasowy Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu.

Przypomnijmy, mała obwodnica Świdnicy to odcinek drogi o długości ponad 3 kilometrów. Rozpoczyna się ona za Słotwiną, a kończy na nowo wybudowanym skrzyżowaniu prowadzącym do Żarowa i Strzegomia. Dzięki niej ruch z Wałbrzycha będzie omijał Świdnicę. Droga o klasie G 2×2 ma dwie jezdnie o szerokości 8 metrów każda.

Koszt prac budowlanych wyniósł ponad 35 miliony złotych, a nie, jak wstępnie zakładano 23 miliony.