Wpadł z marihuaną

381

To miała być zwykła interwencja dotycząca zakłócania porządku publicznego. Jednak winowajca, 25-letni świdniczanin wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy z innego powodu. Po przeszukaniu mieszkania w koszu na śmieci znaleziono 3 500 porcji marihuany. Mężczyzna tłumaczył, że to na własny użytek.

Policjanci z Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej w Świdnicy dostali wezwanie o zakłócaniu porządku publicznego. – Po przybyciu na miejsce interwencji w jednym z mieszkań na terenie Świdnicy funkcjonariusze zastali 25 -letniego mężczyznę, który zachowywał się bardzo nerwowo – informuje Katarzyna Czepil, rzecznik prasowy świdnickiej policji.- Po wejściu do mieszkania policjanci wyczuli silną woń, przypominającą marihuanę – dodaje. Funkcjonariusze przeszukali mieszkanie i w worku na śmieci znaleźli znaczne ilości zielonego suszu roślinnego, z którego można uzyskać 3 500 porcji narkotyku. Mężczyzna przyznał, że jest to marihuana, którą posiada na własne potrzeby. – Ujawniona marihuana została zabezpieczona przez technika kryminalistyki – mówi Katarzyna Czepil. – Natomiast 25-letni mieszkaniec Świdnicy został zatrzymany do wyjaśnienia w policyjnym areszcie – dodaje. Mężczyzna został już przesłuchany i zastosowano w stosunku do niego dozór policyjny. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Trwa wyjaśnianie skąd świdniczanin miał narkotyki i czy nie sprzedawał ich innym.