Warto być dobrym jak chleb

1498

Piekarnia Pasol-Paco obchodzi w tym roku jubileusz 25 lat działalności, zdobywa kolejne nagrody i zwiększa na całym Dolnym Śląsku grono sympatyków świdnickich wypieków. O recepcie na sukces rozmawiamy z Katarzyną Jarosz-Lenkiewicz, prezes Pasol-Paco. 

Jaki jest przepis na sukces?

– To prawdziwy, dobry chleb wypiekany na naturalnym kwasie żytnim wedle tradycyjnych receptur i z najwyższej jakości składników! Zdrowie i smak od początku istnienia naszej piekarni były na pierwszym miejscu. Ale równie ważni są ludzie – ci, z którymi pracujemy i ci, dla których pracujemy. Stawiamy na rozwój, dlatego inwestujemy nie tylko w naszą piekarnię, ale także w jej otoczenie. Pasol-Paco to w 100 proc. świdnicka firma, zależy nam na pomyślności mieszkańców naszego miasta.

Odbierając Świdnickiego Gryfa w kategorii „Firma społecznej odpowiedzialności biznesu” apelowała Pani o wybieranie lokalnych produktów, by przedsiębiorcy mogli na szerszą skalę wspierać najbardziej potrzebujących mieszkańców Świdnicy.

– Tak. Sądzę, że warto informować konsumentów, że jeśli kupują nasze produkty czy usługi realnie pomagają ludziom ze swojego miasta. Właśnie dlatego, że mieszkańcy całego Dolnego Śląska chętnie wybierają świdnickie wypieki, my możemy angażować się na taką skalę w różnego rodzaju przedsięwzięcia społeczne i charytatywne. Włączamy się też w wydarzenia kulturalne jak Świdnickie Forum Kobiet. Od samego początku jesteśmy z ekipą „Podziel się!” Roberta Korólczyka i Przyjaciół, współpracujemy z Caritasem i SPDC „Serce”.

Jesteśmy odpowiedzialni społecznie, bo parafrazując profesora Bartoszewskiego – i warto i to się zwyczajnie opłaca. Warto być uczciwym, rzetelnym i solidnym zarówno w relacjach z kontrahentami, klientami, jak i pracownikami. Droga na skróty, podobnie jak metoda kija i marchewki przeważnie przynosi krótkotrwały efekt, więc trudno mówić, że takie działania mają sens. Nie przynoszą zysku, a rujnują zaufanie, które postrzegam jako fundament każdej relacji. Uważam, że niezależnie od tego, czy ktoś wypieka chleb, szyje sukienki, czy produkuje podzespoły elektroniczne – gdy robi to z pasją, sukces może osiągnąć jeśli będzie postępował etycznie i mądrze.

Piekarnia Pasol-Paco jest nagradzana za społeczną odpowiedzialność biznesu, niedawno do Świdnicy trafiła także statuetka Dolnośląskiego Gryfa. Co dla Pani znaczy ta nagroda?

– To dla mnie powód do radości i dumy. Każda firma funkcjonuje przecież w otoczeniu społeczności lokalnej, może się rozwijać dzięki zaangażowaniu ludzi i dla nich. A z tego wynika zobowiązanie do współuczestniczenia w życiu miasta i jego mieszkańców. Już w roku 1998 fundacja Janiny Ochojskiej i Akademia Filantropii w Polsce uhonorowała nas tytułem „Dobroczyńca Roku”. Nasza strategia pozostaje niezmienna – codziennie wypiekamy na dolnośląskie stoły prawdziwy, polski chleb, a pomagając dzielimy się nim ze społecznością lokalną.

Jak na co dzień firma realizuje politykę społecznej odpowiedzialności biznesu?

– Od 25 lat codziennie pomagamy najuboższym, osobom wykluczonym społecznie, bezdomnym. Każdego dnia kilkadziesiąt rodzin w mieście otrzymuje od nas pełnowartościowe pieczywo i słodkości. Wspieramy rzeczowo i finansowo dzieci i młodzież w ich wszelkiej aktywności artystycznej i sportowej, pomagamy dzieciom niepełnosprawnym. Sponsorujemy lokalne kluby sportowe, wydarzenia kulturalne, współtworzymy akcje charytatywne. Sponsorujemy jedyne tego typu wydarzenie w skali kraju – konkurs na wypiek domowego chleba – Chlebowzięci.

Amatorzy domowego chleba to chyba dość wymagająca grupa klientów?

– To grupa szczególna, a rozmowy z pasjonatami dobrego pieczywa bywają naprawdę inspirujące. Moda na domowy wypiek chleba cieszy, bo w jakimś sensie stanowi kontrę do popularnej jeszcze do niedawna „diety bezglutenowej”, której założenia podważył sam autor – okrzyknięty teraz twórcą „mitu o szkodliwości glutenu”. Na szczęście także w Polsce możemy obecnie obserwować jak rośnie grupa coraz bardziej świadomych konsumentów, którzy podobnie jak my, stawiają na zdrowie i smak chleba. Wychodzimy im naprzeciw.

Wypieki PASOL-PACO to tradycyjne, polskie, świeże, niemrożone pieczywo. Wypiekamy je codziennie na naturalnych zakwasach żytnich i pszennych podmłodach, bez konserwantów chemicznych i przedłużaczy świeżości. Nasze chleby gatunkowe i foremkowe to pełnoziarniste pieczywo, proste, smaczne, a co najważniejsze zdrowe. Nasi klienci są nam wierni od lat, a strategia, jaką obraliśmy, by stale pracować nad osiąganiem i utrzymaniem najwyższych standardów jakościowych oraz bezpieczeństwa naszych wypieków, sprawia, że ciągle przybywają nowi.

25-lecie to czas podsumowań. Jak ocenia Pani ten okres?

– Ostatnie lata działalności piekarni to czas dużych zmian, wielu inwestycji. Od kilku lat jesteśmy w czołówce na liście Diamentów Forbesa jako najprężniej rozwijająca się firma w regionie.

Piekarnia PASOL-PACO to przede wszystkim wspaniali ludzie, wkładający w swoją pracę serce i pełne zaangażowanie. Z wielką radością i dumą zarządzam tym zespołem od ponad 6 lat. Wiele udało się zrobić w ciągu tego okresu, wiele przed nami, duże inwestycje. Niezmiennie chcemy dzielić się tym, co smakuje najlepiej – pysznym i zdrowym chlebem.