Trzeba dawać świadectwo pamięci – muzeum Gross-Rosen (VIDEO)

572

8 maja 1945 roku w Berlinie o godz. 22.43 (według czasu moskiewskiego odbyło się już 9 maja o godz. 0.43), w radzieckiej kwaterze głównej w Berlinie-Karlshorst zostało powtórzone podpisanie aktu kapitulacji III Rzeszy. Podpisali go marszałek Keitel, generał pułkownik Stumpff i admirał von Friedeburg. Wojna w Europie zakończyła się oficjalnie, lecz opór niewielkich oddziałów walczących z Armią Czerwoną trwał jeszcze kilka dni.

Z okazji 70. rocznicy zakończenia wojny punktualnie o 12.00 władze miasta, przedstawiciele służb mundurowych i związków kombatanckich na placu Grunwaldzkim złożą hołd poległym żołnierzom i milionom ofiar cywilnych. O godz. 18.00 w teatrze odbędzie się natomiast koncert „Panny Wyklęte”, w ramach którego publiczności zaprezentują się Maleo, Reggae Rockers oraz Kasia Kowalska, Marcelina i Kasia Malejonek, Lilu. Bilety do nabycia w Informacji Turystycznej w cenie 35 zł. Godzinę później natomiast, o godz. 19.00 pod wieżą ratuszową odbędzie się wolne śpiewanie „Zaśpiewajmy za nasz cały kraj wspaniały”. Organizatorzy zapraszają wszystkich chętnych świdniczan do wspólnego, patriotycznego śpiewania.

Z okazji 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej prezentujemy Państwu widziane z lotu ptaka Muzeum Pamięci Gross-Rosen. W latach 1940-1945 mieścił się tu obóz koncentracyjny. Powstał on w sierpniu 1940 roku w niewielkiej miejscowości Gross-Rosen (obecnie Rogoźnica, gm. Strzegom), by zapewnić przymusową siłę roboczą przy eksploatacji miejscowych złóż granitu. Pierwszy transport przybył 2 sierpnia 1940 roku. 9 miesięcy później jego ranga wzrosła na tyle, że 1 maja 1941 roku uzyskał status samodzielnego obozu koncentracyjnego, a w 1944 roku stał się obozem macierzystym dla prawie 100 filii zlokalizowanych w większości na terenie Dolnego Śląska i Sudetów. Do największych należały obozy: AL Fünfteichen (obecnie Miłoszyce), 4 obozy w Breslau (obecnie Wrocław), Dyhernfurth (obecnie Brzeg Dolny), Landeshut (obecnie Kamienna Góra) oraz zespół obozów zlokalizowanych w Górach Sowich pod kryptonimem Al Riese (Olbrzym). Mordercza 12-godzinna praca w kamieniołomie, głodowe racje żywnościowe, brak należytej opieki lekarskiej, nieustanne maltretowanie i terroryzowanie więźniów zarówno przez załogę SS, jak i więźniów funkcyjnych powodowały dużą śmiertelność, a KL Gross-Rosen był postrzegany jako jeden z najcięższych obozów koncentracyjnych. Ogółem przez Gross-Rosen i jego filie przeszło około 125 tys. więźniów. Do najliczniejszych grup narodowościowych należeli Żydzi, Polacy oraz obywatele byłego Związku Radzieckiego. Szacuje się, że w Gross-Rosen zginęło około 40 tys. więźniów. Jednym z najtragiczniejszych okresów w dziejach tego obozu była jego ewakuacja. Podczas transportów (nawet kilkutygodniowych) zginęło wiele tysięcy więźniów. Gdy 13 lutego 1945 roku do obozu wkroczyły wojska sowieckie, obóz był pusty.