Śmierć w samotności?

360

Nie wiadomo, kim był i w jakich okolicznościach zmarł. Policja i prokuratura wciąż ustalają tożsamość mężczyzny, którego zwłoki znaleziono dziś rano nad Bystrzycą w Świdnicy. Prawdopodobnie był to bezdomny z Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta Koło w Świdnicy.

Zwłoki mężczyzny zostały znalezione o godz. 5.30. – Mężczyznę odnaleźli funkcjonariusze Straży Miejskiej w trakcie obchodów. W tej chwili trwają czynności wyjaśniające okoliczności śmierci oraz ustalana jest tożsamość zmarłego – mówi oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy,  Katarzyna Czepil. Zwłoki mężczyzny zostały odnalezione tuż przy szałasie nad rzeką Bystrzycą niedaleko schroniska Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta Koło w Świdnicy. – Oględziny zwłok nie wykazały obrażeń wskazujących na pobicie, czy zabójstwo. Sekcja zwłok, która ustali dokładną przyczynę zgonu odbędzie się jutro. Sama tożsamość mężczyzny nie jest również znana. Najprawdopodobniej był to bezdomny ze schroniska  im. św. Brata Alberta – informuje  prokurator rejonowy, Marek Rusin.

Do sprawy wrócimy