Przygoda AKS-u w Danii

389

– Było tam dosłownie wszystko! Świetna atmosfera, znakomita obsada i ranga zawodów, doskonała organizacja i …upalna pogoda, która zaskoczyła wszystkich piłkarzy. Zamiast powszechnie znanej skandynawskiej aury, temperatury w okolicach 30 stopni Celsjusza. Aż ciężko się grało – opowiadają uczestnicy turnieju piłki nożnej w duńskiej miejscowości Hjoerring, który odbył się pod koniec lipca.

Do Danii – na jeden z trzech największych turniejów młodzieżowych na świecie – wyjechali juniorzy AKS-u Strzegom (trener Przemysław Stempniewicz) i młodzicy (rocznik 2002-2004), których na co dzień trenuje Jarosław Krzyżanowski. Dla podkreślenia rangi kilkudniowych zawodów przytaczamy kilka liczb: ponad 20 tys. uczestników, ponad tysiąc drużyn rywalizujących na 50 boiskach, setki meczów rozgrywanych od wczesnego poranka aż do późnych godzin wieczornych.

W kategorii do lat 12 wystartowały 64 ekipy z całego świata. Mali strzegomianie trafili do grupy z zespołami z Meksyku, Norwegii i Danii. Na pierwszy ogień poszła drużyna Intercups C. A. z Ameryki Północnej, która nie pozostawiła złudzeń naszym chłopcom, wygrywając wysoko 8:0. Meksykanie – jak się później okazało – zostali rewelacją turnieju i każdego rywala, także w wielkim finale, wręcz zmiatali z boiska. Przegrana trochę załamała zespół, jednak do rozegrania były jeszcze 2 spotkania w grupie. Niestety, Grane Arandal FB IK z Norwegii i gospodarze – Hjoerring IF choć nie byli tak mocni jak następcy Javiera Hernandeza i Giovanniego dos Santosa, także uporali się z AKS-em, zwyciężając odpowiednio 3:0 i 2:0. – Zaczęliśmy słabo. Meksykanie byli poza zasięgiem wszystkich, zaś zespoły ze Skandynawii można było pokonać. W meczach z nimi – mimo dwóch przegranych – spisaliśmy się o wiele lepiej. Mogliśmy się pokusić nawet o zwycięstwa, bo mieliśmy sporo dogodnych okazji bramkowych. Tym razem jednak się nie udało – relacjonuje Jarosław Krzyżanowski. AKS nie wyszedł tym samym z grupy i pozostała mu rywalizacja w finałach B (system pucharowy – przegrywający odpada). Głównym celem strzegomian w tym momencie było pierwsze zwycięstwo i premierowa bramka w Danii.

Kolejnym przeciwnikiem był norweski zespół Bjerke IL (1/16 finału). Na szczęście nasi piłkarze się odblokowali i łatwo pokonali przeciwnika 8:2. Na drodze AKS-u stanęła kolejna drużyna z Norwegii – tym razem Trio IL (1/8 finału). Mecz, choć sędziowany przez Norwega, który przedłużył grę aż o 5 minut, zakończył się zwycięstwem Polaków 6:3, którzy włożyli w to spotkanie tak wiele zdrowia, że po jego zakończeniu płakali ze szczęścia. W ćwierćfinale zmęczeni już kilkudniowym turniejem i niemożliwymi wręcz upałami strzegomianie trafili na ekipę HB z Wysp Owczych. Po bardzo wyrównanym boju podopieczni trenera Krzyżanowskiego ulegli 2:3 i tym występem zakończyli swój udział w całym turnieju.

Udział młodych piłkarzy AKS-u Strzegom w turnieju w Danii był dla nich ogromną frajdą i niezapomnianym wręcz przeżyciem. Był ze wszech miar niezwykle pożyteczny. Oprócz aspektu sportowego należy podkreślić wspaniałą atmosferę panującą wewnątrz zespołu oraz integrację ze starszymi kolegami – juniorami (o ich występie napiszemy w kolejnym numerze gazety). – Starsi piłkarze na każdym kroku starali się opiekować młodzikami. Mimo różnicy wieku nawiązała się między nimi bardzo fajna relacja, co na pewno będzie procentowało już po powrocie do kraju – podkreśla trener Jarosław Krzyżanowski. Strzegomianie, co warto podkreślić, także łatwo nawiązywali kontakt z przedstawicielami innych krajów. Dzięki znajomości języka angielskiego można było porozmawiać i nawiązać kontakt z osobami z różnych, często odległych, stron świata. Dodajmy, że organizatorzy zapewnili wszystkim zawodnikom mnóstwo atrakcji – m. in. kąpiele w basenach (krytym i otwartym), wycieczkę nad morze, mecze 1:1 w specjalnych klatkach piłkarskich, gry na konsolach, czy też możliwość zakupów w specjalnym namiocie jednej z najbardziej znanych firm odzieży piłkarskiej.

Turniej w Danii tak spodobał się strzegomskim zawodnikom, że już teraz deklarują chęć startu w przyszłorocznej edycji. – Zebraliśmy wiele doświadczeń, które na pewno będą procentować w przyszłości. Większość z nas dopiero osiągnie górną granicę wiekową w kategorii U-12 i wtedy pokażemy, na co nas stać – zapowiadają odważnie strzegomscy młodzicy. – Rzeczywiście, moi podopieczni byli relatywnie młodsi od swoich rywali i to też miało wpływ na nasz końcowy wynik – wyjaśnia trener Krzyżanowski. – Chciałbym, aby nasze uczestnictwo w duńskim turnieju stało się tradycją. AKS zasługuje, by móc grać w tych zawodach. Wstydu miastu na pewno nie przynieśliśmy!

*   *   *

Juniorzy AKS-u Strzegom, którzy grali w międzynarodowym turnieju DANA CUP w Danii w kategorii U-19, bez problemu wyszli z grupy eliminacyjnej, jednak w pierwszym meczu fazy pucharowej (1/16 finału A) przegrali z norweskim Follebu-Gausdal FK 0:2 i niestety odpadli z dalszych rozgrywek.

W pierwszym spotkaniu grupowym strzegomianie pewnie pokonali norweski zespół Eik IF Toensberg 2:0. Strzelcami bramek okazali się Domaradzki i Rogowicz. Także w drugim meczu AKS wygrał – tym razem z gospodarzami Hjorring IF 1:0. Jedynego gola zapisał na swoim koncie Demirow. W tym momencie podopieczni Przemysława Stempniewicza zapewnili sobie awans do fazy pucharowej. W ostatnim pojedynku w grupie piłkarze ze Strzegomia przegrali minimalnie z Trott IL (Norwegia) 1:2, a bramkę uzyskał ponownie Domaradzki. Nasza drużyna wywalczyła ostatecznie 2. miejsce w swojej grupie eliminacyjnej i przeszła do 1/16 finału A. Tam czekał kolejny norweski rywal – Follebu-Gausdal FK, który niestety wygrał 2:0 i tym samym zakończył udział strzegomskich juniorów w duńskim turnieju. Dla kronikarskiego porządku dodajmy, że rywalizację w kategorii U-19 wygrał zespół z Zambii.