POstrzał w kolano?

595

Czy pozbycie się konkurencji wystarczy, by zdobyć mandat? O tym zdaje się być przekonany Robert Jagła, któremu odziedziczona funkcja poselska zaostrzyła apetyt na dalszą sejmową karierę. Czy nominowanie Teresy Świło na kandydata do senatu okaże się skuteczną taktyką zawężającą grono konkurencji, czy może jednak drogą do pozbawienia Świdnicy szansy na posła?

W kręgach politycznych robi się coraz bardziej gorąco, nie tylko przez wzgląd na panujące za oknem upały. Zaczynają zapadać pierwsze wyborcze decyzje, a walka o najwyższe miejsca na listach toczy się nieustannie. Maksymie, że „w miłości i na wojnie wszystkie chwyty są dozwolone”, szczególnie wierni wydają się być działacze Platformy Obywatelskiej. Robert Jagła, kandydat na posła, szef struktur powiatowych PO wspólnie z zarządem podjął uchwałę o nominowaniu na kandydatkę do senatu Teresę Świło. Wyeliminował konkurencję, zwiększył swoje szanse. W tym tygodniu zrobi się jednak jeszcze ciekawiej. Decyzję o swoich kandydatach przedstawi koło wałbrzyskie. I tu niewykluczone niespodzianki. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się bowiem, że z udziału z wyborach chce zrezygnować Roman Szełemej. Jeśli ta informacja się potwierdzi, liderem do sejmu będzie Katarzyna Mrzygłocka. Niewykluczone, że jej kandydatem do senatu zostanie Agnieszka Kołacz-Leszczyńska. Coraz częściej mówi się także, że jedynką z tego okręgu do sejmu miałby być Tomasz Siemoniak. Jak ostatecznie rozstrzygnie się ta walka o miejsca? Na kogo postawi rada krajowa PO?

Więcej na ten temat już w dzisiejszym papierowym wydaniu „Region Fakty”