Porażka we Wrocławiu

398

Polonia-Stal znów miała przewagę w posiadaniu piłki, więcej szans na zdobycie bramki od swoich rywali oraz liczebną przewagę. Jednak po raz kolejny świdniczanie nie dopisali do swojego dorobku choćby punktu. Podopieczni Jarosława Lato przegrali na wyjeździe ze rezerwami Śląska Wrocław 2:1.

Już w 2. min. bardzo dobrym strzałem z rzutu wolnego z 20 metrów prowadzenie miejscowym dał Maciej Matusik. Z czasem coraz wyraźniej do głosu dochodzili biało-zieloni wyrównując stan rywalizacji w 13. min. Dośrodkowanie z rzutu wolnego Wojciecha Szuby strzałem głową na gola zamienił Grzegorz Borowy. 10 minut później przeciwnicy po raz kolejny zmienili tablicę wyników. Po rzucie rożnym dla Śląska futbolówka spadła na nogę Roberta Menzela, który potężnym strzałem po dłuższym słupku trafił na 2:1. Po zmianie stron przewaga Polonii-Stali nie podlegała już żadnej dyskusji. Swoje szarże na dobre świdniczanie rozpoczęli w 49. min.. Z piłką na piątym metrze po raz kolejny minął się Mateusz Jaros, wykończyć akcję próbował jeszcze Łukasz Kot, ale został zablokowany przez Mariusza Pawelca. W kolejnych minutach dobrych okazji nie wykończyli Michał Sudoł i Paweł Tobiasz uderzając niecelnie, a w 57. min. gospodarzy po uderzeniu Marcina Morawskiego uratowała poprzeczka. W 60. min. wydawało się, że goście są w mocno komfortowej sytuacji, kiedy to boisko po czerwonej kartce opuścił strzelec pierwszej bramki dla wrocławskich rezerw Maciej Matusik. Śląsk mądrze się bronił rozbijając ataki podopiecznych Lato przed polem karnym i dowożąc zwycięstwo 2:1 do końcowego gwizdka arbitra.

Śląsk II Wrocław – Polonia-Stal Świdnica 2:1 (2:1)

Polonia-Stal: Stitou, Chrapek, Sudoł, Salamon, Skrypak, G. Borowy, Szuba (46′ Morawski), Tobiasz, Kukla, Jaros, Ł. Kot