Poranek z Kabaretem

1653

Na scenie grają już od 10 lat, są autorami ponad 150 skeczów, m.in. „Na plaży”czy „Szkoła rodzenia”. Dziś byli gośćmi Gimnazjum nr 2 w Świdnicy. Kabaret Młodych Panów opowiadał młodzieży o swojej pasji.

Wyjątkowi goście odwiedzili dziś Gimnazjum nr 2 w Świdnicy. W cyklu „Ludzie z pasją” do szkoły zawitał Kabaret Młodych Panów w składzie: Bartek Demczuk, Łukasz Kaczmarczyk, Mateusz Banaszkiewicz i Robert Korólczyk. Goście opowiadali uczniom o swoich początkach w kabarecie, o historii każdego z nich. – Grałem na gitarze od 7 roku życia i w pewnym momencie zostałem zatrudniony w Kabarecie NIC, potem trafiłem do DUDU, a 10 lat temu do Kabaretu Młodych Panów – opowiadał Bartek Demczuk.Ja natomiast w szkole średniej miałem fantastycznych nauczycieli z języka polskiego – mówił Mateusz BanaszkiewiczTo oni zarazili mnie poezją. Występowałem z poezją śpiewaną w konkursach ogólnopolskich i tak trafiłem do kabaretu DUDU. Potem miałem przerwę na studia, a po nich trafiłem do Kabaretu Młodych Panów. Łukasz z kolei od dziecka lubił oglądać kabarety, był współzałożycielem NO NAME i przez kilka lat występował równocześnie w dwóch. Jednak ostatecznie wybrał KMP, gdzie poznał swoją żonę. Robert natomiast zawsze bawił się „w kabarety” i tak już mu zostało. Na pytanie, czy ktoś z uczniów chciałby zostać kabareciarzem, zgłosił się jeden chętny – Mateusz. – Lubię rozśmieszać ludzi, zawsze w klasie mi się to udaje – mówił chłopak – Chciałbym też występować w telewizji – dodał. Zebrał gromkie owacje od swoich kolegów. Członkowie kabaretu opowiadali także o swoich ulubionych przedmiotach. Praktycznie wszyscy zgodnie odrzekli, że lubili lekcje wychowania fizycznego. – Mnie interesowała historia – mówił Robert Gdy ja się uczyłem, obowiązywała jeszcze cenzura, więc w podstawówce ta historia wyglądała trochę inaczej. Dopiero w liceum mieliśmy tą właściwą. Bartek stwierdził natomiast, że ma słabość do matematyki. Dopiero dzięki synowi nadrobił zaległości z tego przedmiotu. Panowie zgodne orzekli, że nauka pomaga w codziennym życiu. – To jest swoistego rodzaju komfort, że się posiada wiedzę, że się zna języki – mówił RobertTo bardzo pomaga odnaleźć się w życiu. Nagle znajdujesz się w pewnej sytuacji i wiesz jak z niej wybrnąć, bo przydaje ci się to czego się wcześniej uczyłeś – dodał. Według Mateusza nauka kształtuje człowieka. – Uczymy się całe życie, musimy dbać o to nasze wnętrze – zachęcał gimnazjalistów. Na koniec głos zabrała dyrektor Alicja Matysik, która podziękowała gościom za przybycie. – Chcemy byście uświadomili sobie, że gimnazjum to ten moment, żeby znaleźć pomysł na siebie. Ten cykl to pokazanie wam, że warto robić to co się lubi – mówiła dyrektor. Uczniowie mieli możliwość zrobienia sobie zdjęć z Kabaretem Młodych Panów. Goście chętnie rozdawali także autografy.

[pp_gallery gallery_id=”34867″ width=”200″ height=”200″]