Podpalacz za kratkami

438

Mężczyzna, który w niedzielę polał kompana od kieliszka podpałką do grilla i podpalił, jest już za kratkami. Na wniosek prokuratury sąd wydał nakaz tymczasowego aresztu i postawił 23-letniemu świdniczaninowi zarzut usiłowania zabójstwa 56-latka.

Przypomnijmy, do feralnego zdarzenia doszło w dniu 10 sierpnia b.r. w godzinach rannych, przy ulicy Wrocławskiej w Świdnicy, w okolicach sklepu spożywczego, gdzie pokrzywdzony  spożywał alkohol razem z napotkanymi Michałem B. i 22-letnim Kamilem W. Młodzi mężczyźni sprowokowali pokrzywdzonego do wypicia na raz półlitrowej butelki wódki, w wyniku czego ten stracił przytomność. Wówczas Michał B. oblał leżącego pokrzywdzonego podpałką do grilla, którą  kupił w pobliskim sklepie i podpalił. Kiedy ciało pokrzywdzonego zaczęło płonąć obaj mężczyźni uciekli z miejsca zdarzenia.

Życie 56-latka uratował przypadkowy przechodzeń, który wezwał na miejsce specjalistyczne służby. W wyniku poparzeń pokrzywdzony doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Został on przetransportowany do specjalistycznej placówki medycznej w Nowej Soli. Jego stan jest nadal ciężki.

Michał. B. i Kamil W. jeszcze tego samego dnia zostali zatrzymani przez policję. Obaj byli nietrzeźwi (około 1,5 promila alkoholu we krwi). 12 sierpnia 2014r. prokurator przedstawił Michałowi B. zarzut usiłowania zabójstwa 56-letniego mężczyzny, przy przyjęciu, że działał on ze szczególnym okrucieństwem. Za czyn ten grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 12 lat, kara 25 lat pozbawienia wolności albo dożywotniego pozbawienia wolności. Kamil W. usłyszał natomiast zarzut nieudzielania pomocy pokrzywdzonemu, znajdującemu się w  położeniu grożącym niebezpieczeństwem utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego i zakazu opuszczania kraju.