Pierwsza wygrana w sezonie

176

Nerwowy początek, wyrównana gra w trakcie meczu i końcówka rodem z horroru – tak w skrócie można opisać przebieg niedzielnego meczu pomiędzy Franc Gardiner Polonia Świdnica, a drużyną KK Oleśnica. Ostatecznie to świdniczanie okazali się lepsi, wygrywając 72:66.

Początek spotkania był bardzo nerwowy w wykonaniu koszykarzy Franc Gardiner Polonia Świdnica. Kilka niewykończonych akcji, skuteczna gra przeciwników i na tablicy wyników pojawił się rezultat 3:16. Jednak z każdą kolejną minutą sytuacja na parkiecie ulegała poprawie. Dzięki trzem dobrym trafieniom Damiana Sieńko, świdniczanie odzyskali spokój i zaczęli odrabiać straty. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 14:23.

Druga odsłona gry to zdecydowanie lepsza postawa w obronie gospodarzy i więcej spokoju w grze. Dzięki skuteczności w rzutach za trzy punkty Andrzeja Słobodziana oraz Jakuba Kołodzieja różnica punktowa szybko zmalała i na przerwę obie drużyny schodziły z wynikiem 33:38. Trzecia kwarta również bardzo dobrze rozpoczęła się dla naszego zespołu, który nie tylko zdołał odrobić straty z pierwszej części meczu, ale momentami wychodził na prowadzenie.

Debiut i świetna atmosfera
Na ostatnią część meczu oba zespołu wychodziły z taką samą liczbą punktów [54:54], co z góry zapowiadało nerwową końcówkę. Ostatecznie jednak to świdniczanie okazali się lepsi. Dzięki dobrej postawie i niesamowitemu dopingowi kibiców pokonali drożynę z Oleśnicy 72:67. Na uwagę zasługuje dobry występ siedemnastoletniego wychowanka MKS Polonii Świdnica Kacpra Hałdasia, który debiutował przed świdnicką publicznością.

W zespole Franc Gardiner Polonia Świdnica najwięcej punktów zdobyli:
Jakub Kołodziej [19], Andrzej Słobodzian [18], Mateusz Soboń [10], Damian Sieńko [8], Grzegorz Kaczmarczyk [6] i Kacper Hałdaś [6].

W przerwie meczu tradycyjnie odbyły się konkursy z nagrodami dla kibiców, występy zespołu tanecznego oraz rzut z połowy boiska. Do gorącego dopingu zagrzewała specjalnie przygotowana oprawa muzyczna.

źródło: Stowarzyszenie Basket Świdnica