Okrągły jubileusz świdnickiej Hotelarki (FOTO)

719

20 lat minęło jak jeden dzień – swój piękny, okrągły jubileusz świętował dziś Zespół Szkół Hotelarsko – Turystycznych w Świdnicy. Nie zabrakło gratulacji, wielu dobrych życzeń i wspaniałej uroczystości, na której pojawili się m.in. absolwenci i dawni pracownicy.

Uroczystości rozpoczęła o godz. 9.00 dziękczynna msza święta w Katedrze. Później zaproszeni goście przenieśli się do Teatru Miejskiego, gdzie odbyła się oficjalna część jubileuszu. – Dużo, dużo zdrowia dla Ciebie droga Aldonko i całego grona pedagogicznego – zwracał się do dyrektor Aldony Liszki – Urbańskiej starosta świdnicki Zygmunt Worsa. Do gratulacji dołączył się także prezydent Wojciech Murdzek, który stwierdził, że bez Hotelarki Świdnica wyglądałaby całkiem inaczej. – Ta szkoła to element trwały naszego miasta – mówił prezydent – Zawsze elegancka młodzież podnosi rangę spotkań i imprez, które się u nas odbywają. Ambitne plany są zawsze konsekwentnie realizowane, za co bardzo wam dziękuję. Niech szkoła dalej się rozwija, a za to co już jest, serdecznie dziękuję. Burzę braw zebrało wystąpienie byłego dyrektora Tadeusza Niedzielskiego. – W latach 90′ ubiegłego wieku uparliśmy się z grupą zapaleńców, że założymy szkołę hotelarską. O zgodę musieliśmy prosić Wałbrzych, ówczesną stolicę województwa. Mieliśmy marne szanse, bo co innego Kłodzko, Szczawno Zdrój a Świdnica. No ale udało się – mówił – Teraz szkoła jest już, można powiedzieć, pełnoletnia i bardzo dobrze funkcjonuje. Życzę więc kolejnych sukcesów i gratuluję. Obyśmy się spotkali na pięćdziesięcioleciu – dodał. Za wyrazy uznania dziękowała dyrektor Aldona Liszka – Urbańska. Przypomniała, że to właśnie Tadeusz Niedzielski przyjął ją do pracy równo dwadzieścia lat temu i jak sama stwierdziła, była to dobra decyzja kadrowa. – Każdy z uczniów czy pedagogów zostawił w szkole cząstkę siebie – podkreślała dyrektor – Chciałabym podziękować moim poprzednikom. To dzięki takim ludziom, zaangażowanym w życie szkoły, zdobyła ona prestiż nie tylko w Świdnicy ale także poza granicami Polski. Podczas dalszej części widownia mogła podziwiać krótki spektakl artystyczny, pokazujący szkołę w krzywym zwierciadle. Aktorskie popisy uczniów zostały docenione i nagrodzone gromkimi brawami. Następnie goście udali się do szkoły, y tam uczestniczyć w dalszej części uroczystości. Czekały tam na nich cztery sale tematyczne: wiosna, lato, jesień i zima, przystrojone odpowiednio do pory i serwujące sezonowe dania. Można było skosztować owoców lata, wiosennych sałatek i pysznych ciast. A do tego w tle nastrojowa, pasująca do klimatu, muzyka. „Urodziłem się dla przygody” – motto Tony Halika wciąż jest obecne w życiu tej świdnickiej szkoły.

[pp_gallery gallery_id=”35094″ width=”200″ height=”200″]