Niespokojny weekend

280

Na brak pracy podczas minionego weekendu nie mogły narzekać służby mundurowe. Interweniowały m.in. w Jaroszowie, gdzie 26 – latka najpierw potrąciła pieszego, a następnie uderzyła w ścianę budynku mieszkalnego. I w Świdnicy – gdzie 27-letni Świdniczanin zdemolował stację „Shell”.

W sobotę 4 października o godz. 16.26 w Jaroszowie (gm. Strzegom) kierująca samochodem osobowym marki Renault, 26-letnia mieszkanka Jeleniej Góry potrąciła idącego chodnikiem pieszego. Kobieta nie zachowała bezpiecznej odległości i podczas hamowania, chcąc uniknąć zderzenia z samochodem jadącym przed nią, wjechała na znajdujący się po jej prawej stronie chodnik i potrąciła 16-letniego mieszkańca Jaroszowa. Chłopak ma złamaną kość nosową oraz doznał ogólnych potłuczeń. – Poszkodowany został przewieziony do szpitala „Latawiec” w Świdnicy – mówi Robert Topolski z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy. – Kierująca zatrzymała się uderzając w ścianę budynku mieszkalnego naruszając jego konstrukcję, poprzez co ewakuowano cztery osoby do lokali zastępczych. Kierująca była trzeźwa, a pojazd zabezpieczono na parkingu policyjnym – dodaje.

Przy ul. Wróblewskiego w Świdnicy, policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zatrzymali po bezpośrednim pościgu 27- letniego mieszkańca Świdnicy. Mężczyzna, kopiąc nogą, rozbił szybę w drzwiach myjni samochodowej stacji „Shell”, należącej do 30-letniego świdniczanina. Straty oszacowano na około 500 zł. Sprawcę osadzono w policyjnym areszcie.