Nie tylko szelest kartek papieru

890

Październik to Międzynarodowy Miesiąc Bibliotek Szkolnych. Każda szkoła w wyjątkowy sposób celebruje ten okres. Nie inaczej było w I Liceum Ogólnokształcącym w Świdnicy. Kasprowiczanie na specjalnych warsztatach poznali historię książki i uczyli się, jak wyrabiać swój własny papier.

Warsztaty, jak co roku odbyły się w szkolnej bibliotece. Rozpoczęła je krótka prezentacja dotycząca wytwarzania papieru. Bibliotekarka Irena Szymaniak przedstawiła uczniom kilka rodzajów arkuszy, które zrobiła własnoręcznie z trzciny, liści kukurydzy i pora. Później, z pomocą prezentacji, opowiedziała młodzieży historię książki. Licealiści poznali jej dzieje od starożytności aż po dzień dzisiejszy. – Pierwszą książką był człowiek. Wiadomości przekazywane były z ust do ust. Ludzka pamięć była nośnikiem informacji, a informacje, tradycje i wierzenia przekazywane były z pokolenia na pokolenie – mówiła Irena Szymaniak. Uczniowie wykazali się także sporą wiedzą. Potrafili wskazać, kto był wynalazcą druku. – Jan Gutenberg wynalazł metalową czcionkę i prasę, która pozwalała na wielokrotny druk – opowiadała pani bibliotekarka. Młodzież dowiedziała się, co to jest inkunabuł (nazwa książki wydrukowanej przed 1501 r – od red.) czy kolofon (informacje od dziele, np. autor, tytuł, kopista, datowanie – od red.). Poznała rodzaje opraw, które z roku na rok stawały się bogatsze i coraz kunsztowniej robione. Irena Szymaniak pokazała uczniom także rezultat ubiegłorocznych warsztatów – ręcznie wykonany kodeks. – W zeszłym roku wasi koledzy wykonali na warsztatach kodeks, wzorowany na średniowiecznym manuskrypcie – opisywała prowadząca. – W środku znajduje się wpis zrobiony ręcznie, gęsim piórem. Okładka jest skórzana, z ćwiekami, ma też łańcuchy, by łatwiej było ją przypiąć do pulpitu. Trzeba pamiętać, że książka w średniowieczu była bardzo droga – dodawała. Licealiści poznali też kilka ciekawostek ze świata książki. Dowiedzieli się, że najmniejszą książką na świecie jest „Shiki na Kusabana” – japońska powieść, której tytuł oznacza mniej więcej „Kwiaty w porach roku”. Strona ma 0,75 milimetra długości, a szerokość liter nie przekracza 0,01mm. Natomiast największą książką jest „Super Book”, mierząca 2,74 na 3,07 m. Uczniowie mieli także możliwość wytworzenia własnego arkusza papieru z przygotowanych przez panią bibliotekarkę materiałów. – To praca wymagająca cierpliwości. Papier nie powstanie od razu. Najpierw trzeba przygotować odpowiednią masę, która musi wyschnąć. Potem można przystąpić do dalszej obróbki – tłumaczyła Irena Szymaniak. Zadania podjęły się dwie uczennice – rezultat ich prac będzie widoczny dopiero po kilku dniach. Na koniec licealistom zostało przeczytane Dziesięć Praw Czytelnika:

1. Prawo do nieczytania
2. Prawo do opuszczania stron
3. Prawo, aby nie skończyć książki
4. Prawo ,aby czytać tę samą książkę wiele razy
5. Prawo, aby czytać cokolwiek, na co masz ochotę
6. Prawo do czytania raz tego, raz owego
7. Prawo do czytania wszędzie
8. Prawo do zatopienia się w lekturze, uznanie świata fikcyjnego za realny
9. Prawo do czytania na głos
10. Prawo do obrony swojego gustu czytelniczego

Dodatkowo, w bibliotece eksponowana jest wystawa: „Nie pamiętam tytułu, ale okładka była czerwona”. – Wystawiliśmy książki z czerwonymi okładkami. Nie raz uczniowie zapamiętują tylko kolor, dlatego chcemy by przypomnieli sobie, czy przeczytali któryś z wyłożonych tu woluminów – mówi Irena Szymaniak. Wystawę oglądać będzie można do piątku.

[pp_gallery gallery_id=”36156″ width=”200″ height=”200″]