Muscial w stylu retro

563

Barwne, pełne humoru musicalowe show z największymi szlagierami lat 20-tych i 30-tych odbyło się wczoraj w sali teatralnej Świdnickiego Ośrodka Kultury. Premiera „Bajek lat minionych” – muzycznego, teatralnego i tanecznego spektaklu realizowanego z wielkim rozmachem przez kilkadziesiąt artystycznych grup Młodzieżowego Domu Kultury nastąpiła w dniu 50. rocznicy śmierci pedagoga i kompozytora ze Świdnicy – Mieczysława Kozara-Słobódzkiego.

Jubileusz 50-cia śmierci Mieczysława Kozara – Słobódzkiego – patrona Młodzieżowego Domu Kultury od 21 września 2007, stał się okazją, by wspomnieć cenionego świdnickiego kompozytora i pedagoga oraz zaprezentować muzyczny spektakl świdnickiej placówki kulturalnej – „Bajki lat minionych”. Tuż po godz. 17.00 mieszkańcy Świdnicy i zaproszeni gości obejrzeli film przedstawiający postać niezwykłego świdniczanina. Mieczysław Kozar-Słobódzki urodził się w Chocimiu. Studia podjął we Lwowie. Uczestniczył w I wojnie światowej w armii austriackiej, a następnie I Brygadzie Legionów Polskich. Po wojnie mieszkał w Warszawie, a do Świdnicy przeniósł się roku 1945, gdzie zorganizował pierwszą polską szkołę – obecne I Liceum Ogólnokształcące. Jak go wspominali inni? Mieszkańcy Świdnicy, którzy poznali utalentowanego kompozytora i wspaniałego pedagoga wypowiadali się o nim, jak było to przedstawione w filmie, niezwykle ciepło ze względu urok osobisty i muzykę, jaką tworzył. Ci, którzy go poznali ukazywali także jego dobre serce, czego przykładem był zawsze wolny pokój w jego domu dla potrzebującego noclegu, albo chwile, gdy spędzał z młodymi świdniczanami i tworzył dla nich zoo z serwetek. Po części wspomnieniowej przyszedł czas na premierę musicalu -„Bajki lat minionych”. Nad spektaklem pracowali uczestnicy zajęć Darka Jarosa, Ewy Tyszkiewicz, Agnieszki Banach, Renaty Łukaszewicz – Szczepanik, Anny Trzeciak i Wioli Ziobrowskiej. Wspaniała atmosfera lat 20-tych i 30-tych w przedstawieniu zobrazowana została w barwnych charakterystycznych dla tamtego okresu strojach, pełnej wdzięku i pantominy grze aktorskiej oraz porywającej muzyce ze szlagierami i kabaretowymi utworami m.in. Mariana Hemara, Henryka Warsa, czy Juliana Tuwima. Pojawiły się więc takie piosenki jak chociażby „Ach, śpij kochanie”, „Ada to nie wypada”, czy „Umówiłem się z nią na dziewiątą”.

[pp_gallery gallery_id=”43108″ width=”200″ height=”200″]