Lepsi w derbach! Polonia-Stal znów w finale!

469

Długo, bo aż 3 lata przyszło czekać świdnickiej ekipie na kolejne zwycięstwo z Lechią Dzierżoniów. W ostatnim czasie górą byli przeciwnicy, ale w środę ta sytuacja uległa zmianie. W półfinale Pucharu Polski na szczeblu okręgu wałbrzyskiego Polonia-Stal Świdnica pokonała na wyjeździe Lechię Dzierżoniów 2:0. W wielkim finale, w którym walczyć będziemy o drugie trofeum z rzędu naszym rywalem będzie Bielawianka Bielawa, która pokonała 4:1 A-klasowych Czarnych Wałbrzych.

Początek meczu należał do biało-zielonych, którzy mogli wyjść na prowadzenie za sprawą Kamila Kukli i Iegora Tarnova. Pierwszy przegrał pojedynek z bramkarzem Lechii, a drugi spudłował z 16 metrów po błyskawicznej kontrze świdnickiego zespołu. W miarę upływu czasu coraz bardziej zaczęli dawać o sobie znać miejscowi, którzy mieli dwie doskonałe sytuacje na strzelenie gola. Tylko w znany sobie sposób fatalnie pudłował Paweł Ochota i wciąż był bezbramkowy remis. Swoją kolejną okazję miał Kamil Kukla, ale znów na posterunku był bramkarz Lechii Krzysztof Sztandera. Pierwsza bramka padła w 43. minucie. Michał Skrypak popisał się długim wrzutem z autu, piłka została jeszcze przedłużona głową i spadła pod nogi Iegora Tarnova, który precyzyjnym strzałem wyprowadził przyjezdnych na prowadzenie. Gospodarze stracili bramkę do szatni i jak się później okazało chwilę po wyjściu z niej na drugą część spotkania. W 47. minucie Michał Skrypak skutecznie główkował po rzucie rożnym wpisując się na listę strzelców i podwyższył prowadzenie na 2:0. Chwilę później powinno być 3:0. Mateusz Jaros fantastycznie ograł ostatniego obrońcę Lechii i ruszył sam na sam ze Sztanderą, niestety wykończenie akcji było już gorszy i rezultat nie uległ zmianie. 120 sekund później chyba w jeszcze lepszej sytuacji znalazł się Kukla przenosząc piłkę nad poprzeczką z 5 metrów. W końcówce spotkania nie mający już nic do stracenia Lechiści rzucili się do frontalnego ataku, ale nie do końca zdało to rezultat. W jednej z akcji dobrze interweniował Amin Stitou, w drugiej oglądaliśmy kolejny niecelny strzał piłkarza gospodarzy. Bramkę z kontry mogli zdobyć też podopieczni Marcina Morawskiego, ale kibice w Dzierżoniowie więcej goli już nie oglądali. Polonia-Stal Świdnica pokonała Lechię Dzierżoniów i zrobiła kolejny, niezwykle duży krok ku obronie Pucharu Polski OZPN Wałbrzych. Za tydzień naszym finałowym rywalem będzie III-ligowa Bielawianka Bielawa. Miejsce finału nie jest jeszcze znane.

Lechia Dzierżoniów – Polonia-Stal Świdnica 0:2 (0:1)

Polonia-Stal: Stitou, Luber, Salamon, Sudoł (86′ Ł. Kot), Pankowski, Rytko, Jaros, Tarnov (90′ Rosiak), Skrypak, Kukla (73′ Tobiasz), G. Borowy