Horror bez happy endu

364

Piłkarzom Polonii-Stali Świdnica znów nie udało się wykorzystać momentu gry w przewadze jednego zawodnika. W sobotę trzy punkty w Zielonej Górze były na wyciągnięcie ręki. Niestety świdniczanie wrócili z niczym.

Biało-zieloni już w 3. minucie meczu wyszli na prowadzenie. Wojciech Szuba dośrodkował z rzutu rożnego, a skutecznym strzałem popisał się Grzegorz Borowy wyprowadzając gości na prowadzenie. W 27. minucie gospodarze wyrównali. Niepilnowany na 16. metrze Artur Małecki otrzymał piłkę i precyzyjnym uderzeniem pokonał Bartłomieja Kota. Po zmianie stron uwidoczniła się delikatna przewagi zielonogórskiej ekipy jednak bez realnego zagrożenia dla bramki strzeżonej przez Kota. To jednak nie rywale, a drużyna Polonii-Stali objęła prowadzenie po raz drugi w tym starciu. Piłkę ponownie dogrywał Wojciech Szuba, tyle że tym razem skutecznie głowę dołożył Michał Sudoł. Chwilę później mogło być już po meczu, lecz Mateusz Jaros obił tylko słupek bramki UKP. Gospodarze znów o sobie przypomnieli, a konkretnie Artur Małecki, który zaliczył na swoim koncie drugie trafienie. Po ostrym dośrodkowaniu z rzutu wolnego i strzale rywala, Bartłomiej Kot miał futbolówkę na palcach, ale ostatecznie nie udało mu się zapobiec utracie gola. Najaktywniejszy gracz tego meczu – Małecki po raz kolejny trafił do sprawozdania sędziowskiego oglądając w 68. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę i przez 25 minut świdniczanom przyszło grać w przewadze jednego zawodnika. W 71. minucie fatalny błąd popełnił Patryk Chrapek, przeciwnik pomknął prawą stroną boiska i dośrodkował w pole karne – niestety tam ręką zagrał Patryk Salamon i sędzia odgwizdał jedenastkę. Skutecznym egzekutorem okazał się Piotr Andrzejczak i było  3:2 dla UKP. W ostatnich minutach goście mieli jeszcze szansę na wyrównanie, najlepszą okazję zmarnował jednak Szymon Borowy trafiając w słupek.

UKP Zielona Góra – Polonia-Stal Świdnica 3:2 (1:1)

Polonia-Stal: B. Kot, Chrapek, Salamon, Sudoł, Luber, G. Borowy, Szuba (66' Klimczak), Morawski, Kukla (66' Truszczyński), Jaros (73' Skrypak), Tobiasz (80' Sz. Borowy)