Festiwal Reżyserii podbił Jelenią Górę. A co będzie w Świdnicy?

947

Przeniesione do Jeleniej Góry jedno z największych  wydarzeń kulturalnych Dolnego Śląska Festiwal Reżyserii Filmowej odniósł sukces. Na kilkudniowej imprezie zaplanowano liczne projekcje filmowe, spotkania z aktorami jak chociażby uwielbianymi przez publiczność Beatą Tyszkiewicz, Janem Nowickim, Jerzym Stuhrem oraz znanymi polskimi reżyserami m.in. Krzysztofem Zanussim, Januszem Majewskim, Patrykiem Vegą czy Marcinem Krzyształowiczem. Święto filmów z nowymi przedsięwzięciami – warsztatami reżyserskimi oraz spotkaniami dla dzieci odbyło się w dniach od 6 do 11 czerwca. Jakie wydarzenie filmowe zastąpi święto kina niezwykle lubiane przez świdniczan? W listopadowych planach zapowiada się ciekawy festiwal organizowany z producentem Romanem Gutkiem i Wrocławską Fundacją Filmową.

Festiwal odniósł sukces w Jeleniej Górze

Święto filmu przeniesione do Jeleniej Góry oficjalnie rozpoczęło się 6 czerwca galą, na której wręczono Kryształowego Dzika za całokształt twórczości, a symbolicznego przekazania festiwalu Jeleniej Górze dokonał ubiegłej kadencji prezydent Świdnicy Wojciech Murdzek. W tym roku wyróżnienie otrzymał reżyser Janusz Majewski autor m.in. „Małej matury 1947” czy „Złota dezerterów”. – W Jeleniej Górze podobnie jak w Świdnicy postawiłem sobie trzy cele główne, czyli przybliżenie pracy reżyserskiej, wybór najlepszego reżysera w konkursie głównym oraz edukację filmową młodzieży, czyli warsztaty reżyserskie w których uczestniczyć chciało ponad 300 osób – opowiadał dzień po gali zamykającej coroczne święto filmu Stanisław Dzierniejko dyrektor i producent Festiwalu Reżyserii Filmowej. Ostatecznie w zajęciach będących nowym przedsięwzięciem wzięła udział 20-osobowa grupa, a poprowadził je prof. dr Andrzej Krakowski ze Szkoły Filmowej w Nowym Jorku. Ponadto zorganizowane zostały także spotkania aktorów z dziećmi. – Uznałem, że najmłodsi są zazwyczaj pomijani, więc wpadłem na taki pomysł, by zrobić listę przedszkoli w Jeleniej Górze, po których codziennie jeździliśmy. Przeprowadzaliśmy tam zabawy oraz czytanie bajek – relacjonował Stanisław Dzierniejko. – Spotkania z przedszkolakami w tym roku wywarły na mnie największe wrażenie. Dostałem nawet od nich dyplom, co było wielkim przeżyciem dla mnie. Poza tym cenie sobie także aktorów którzy przyjechali jak chociażby Beatę Tyszkiewicz czy Janusza Majewski. Wiele osobowości ważnych dla polskiego kina nie dostało żadnego wynagrodzenia, a mimo to przyjechali, ot tak od serca – dodał dyrektor Festiwalu Reżyserii Filmowej. Nieodzownym elementem wydarzenia były spotkania z aktorami i reżyserami oraz seanse, a wśród zaprezentowany filmów także konkursowych znalazły się najnowsze produkcje „Mój rower” Piotra Trzaskalskiego, „Obce ciało” Krzysztofa Zanussiego, „Sublokator” Janusza Majewskiego, „Fotograf” Waldemara Krzystka, „Carte Blanche” Jacka Lusińskiego czy „Obywatel” Jerzego Stuhra. – Pokazaliśmy w sumie 22 filmy razem z filmami konkursowymi oraz dwa spektakle „Z obłoków na ziemię” w wykonaniu Jana Nowickiego i „Pana Tadeusza na wesoło, czyli perypetie miłosne Tadeusza i Telimeny” w wykonaniu Anny Samusionek, a także uroczyste gale – podsumował Stanisław Dzierniejko. Ostatecznie w głównym konkursie filmowym zwyciężył i otrzymał Złotego Dzika Jan Jakub Kolski za film „Serce, serduszko”. – Dla ludzi przeznaczyliśmy 7 tys. darmowych biletów. Jedynie płatne w cenie 10 i 15zł były gale, na których zawsze była pełna widownia. Ostatecznie rozdaliśmy ponad 5 tys. wejściówek i jest to dla nas ogromny sukces tym bardziej, że festiwal odbywał się w nowym miejscu – zauważył dyrektor wydarzenia. Frekwencja była więc wysoka i jak przekazywał swoje spostrzeżenia Stanisław Dzierniejko uczestniczyli w nim także świdniczanie. A jakie były koszty kilkudniowego święta kina? – Miasto ma festiwal przeznaczyło 150 tys. zł resztę musiałem sam pozyskać od sponsorów. Budżet tegorocznego festiwalu w Jeleniej Górze jak i w Świdnicy nie obejmował wynagrodzenia mojego i mojej firmy, nigdy takiego czegoś nie było. Na moje wynagrodzenie musiałem pozyskać od sponsorów. To co miasto dawało zawsze było przeznaczone na ogólnopolską promocję, hotele, przejazdy i główną nagrodę – podkreślił Stanisław Dzierniejko.

Co w zamian Festiwalu Reżyserii Filmowej?

To właśnie wysokie koszty cenionego i chętnie uczęszczanego przez świdniczan festiwalu stało się powodem, dla którego nowe władze Świdnicy z niego zrezygnowały obiecując inne wydarzenia filmowe w zamian. W ramach środków przeznaczonych pierwotnie na Festiwal Reżyserii Filmowej zorganizowano w Świdnickim Ośrodku Kultury takie imprezy jak monodram z udziałem Krystyny Jandy „Shirley Valentine”, koncerty – zespołu Raz Dwa Trzy, Skubasa, „Panny Wyklęte” z udziałem Maleo Reggae Rockers, Kasi Kowalskiej, Lilu, Marceliny, Kasi Malejonek i zespołu Dziewczyny. – Koncerty były dofinansowane, ponieważ chcieliśmy, aby cena biletów była przystępna dla odbiorców, bez tego wsparcia nie byłoby to możliwe (np. cena na monodram z udziałem pani Jandy – 60 zł, normalnie bilety kosztowałyby 120 zł, aby pokryć koszty organizacji). Do końca roku planowane są jeszcze co najmniej dwa koncerty – wyjaśnia Anna Rudnicka dyrektor Świdnickiego Ośrodka Kultury. W planach są także wydarzenia typowo filmowe. – W listopadzie odbędzie się pierwsza edycja imprezy filmowej, organizowana we współpracy z Romanem Gutkiem i Wrocławską Fundacją Filmową. Celem nadrzędnym będą pokazy filmów, które premierę miały na tegorocznych festiwalach w Cannes, Gdyni czy Karlovych Varach. Będą prezentowane filmy nowe, których nie ma jeszcze w regularnej dystrybucji. W ramach imprezy będą odbywały się spotkania z twórcami filmów, aktorami, przewidziane są także warsztaty operatorskie – zapowiada Anna Rudnicka. Pierwsze informacje m.in. o nazwiskach gości i tytułach filmów, jak podaje dyrektor Świdnickiego Ośrodka Kultury pojawią się już w lipcu. – Na wrzesień zaplanowana jest konferencja prasowa, na której podamy szczegółowy program imprezy. Tegoroczna edycja wydarzenia planowana jest na pierwszą połowę listopada – informuje. Ponadto latem można się spodziewać plenerowych pokazów filmowych, które odbędą się na świdnickim rynku, a ich wstęp będzie bezpłatny. – Dodatkowe dofinansowanie otrzyma także Festiwal Filmów Dokumentalnych „Okiem Młodych” połączony w tym roku z Dniami Fotografii. Koszty zamkną się w kwocie 230 tys. zł, z czego ok. 100 tys. zł przeznaczamy na imprezę filmową w listopadzie – dodaje dyrektor Świdnickiego Ośrodka Kultury.