Co w zamian Festiwalu Reżyserii i Kongresu Regionów?

737

Jedne z największych świdnickich wydarzeń już dawno zostały wykreślone z kalendarza kulturalnego miasta. Dziś władze miasta postanowiły przedstawić nowe propozycje dla świdniczan. Oprócz kontynuowanych Dni Świdnicy, tym razem z zespołem Afromental i Golec uOrkiestra, czy Dni Gór, na których pojawi się Martyna Wojciechowska, swoistą nowością są warsztaty i konferencje samorządowe pod hasłem „Pracownia Miast”, czy „Kongres Turystyki Polskiej”. Nad większą imprezą filmową wciąż trwają ustalenia.

Prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska wraz z wiceprezydentem Szymonem Chojnowskich oraz pełniącą obowiązki dyrektora Świdnickiego Ośrodka Kultury Bożeną Kuźmą przedstawili nowy kalendarz imprez dla świdniczan. – Od razu zaznaczę też, że to są imprezy najważniejsze. Nie skupialiśmy się na drobnych rzeczach, które praktycznie w każdym tygodniu się dzieją – mówiła Beata Moskal-Słaniewska. W Świdnickim Ośrodku Kultury wśród licznych wydarzeń teatralnych jak kontynuowany Festiwal Teatru Otwartego, czy rozbudowanej Alchemii Teatralnej pojawi się cykl Czas na teatr – Teatr na czasie – łączący różne formy artystyczne. Poza tym imprezy literackie – znane już świdniczanom październikowe „Cztery Żywioły Słowa”, Świdnickie Środy Literackie, zaplanowane w maju – Salon Poezji na wzór krakowskiego przedsięwzięcia Anny Dymnej oraz otwarte warsztaty z pisania z dramatu z Mateuszem Pakułą. W najbliższym czasie odbędzie się monodram Krystyny Jandy, którego bilety dzięki sponsorom i pozyskanej kwocie 10 tys. zł będzie można zakupić za około 60 zł na osobę. Zaplanowane są także koncerty – rozpoczynająca się już 28 marca Truskawka, ale i występ zespołu Raz Dwa Trzy w maju. – Chcemy również reaktywować „Kino ze smakiem”, a także robić cykl imprez weekendowych, podczas których zapraszamy gwiazdę – reżysera lub aktora i przedstawiamy jej dorobek artystyczny. Oprócz tego stawiamy na edukację. Już 22 marca rozpoczynamy cykl koncertów dla całych rodzin z dziećmi „Klasyka dla Smyka”– wymienia Bożena Kuźma. – Jeszcze wiele innych wydarzeń mamy w planach. Jestem zasypywana propozycjami między innymi koncertu Ewy Błaszczyk, czy Meli Koteluk, którą chcielibyśmy tutaj bardzo zobaczyć – dodaje. Nie zabraknie także Dni Świdnicy z koncertami Afromental i Golec uOrkiestra, które Urząd Miasta w Świdnicy połączy ze Świętem Dzika i Karpia Dolnośląskiego, natomiast Dni Gór odbędą się z udziałem Martyny Wojciechowskiej. Władze Świdnicy proponują mieszkańcom także Rajd Świdnicki Krauze, Wyścig Kolarski Szlakiem Grodów Piastowskich, kontynuację Miasta Dzieci oraz Świdnickiej Kolędy, a z nowości Europejski Zlot Caravaningowy Europa Rally na Dolnym Śląsku organizowany po raz pierwszy. A co zastąpi jedną z największych imprez samorządowych Kongres Regionów? – „Pracownie miast” – impreza ma być pretekstem do porozmawiania o rożnych problemach dotyczących średnich miast – przedstawia wydarzenie prezydent Świdnicy. Wiodącymi kwestiami pracowni będzie odpowiedź na pytanie – jak powinny wyglądać średnie miasta, aby młodzi ludzie chcieli w nich osiąść i zakładać rodziny, pracować czy zakładać firmy. – Drugi temat wydarzenia to samorząd i przedsiębiorczość, bo uważam ze rozwój przedsiębiorczości jest siłą napędową rozwoju miasta – wyjaśnia Beata Moskal-Słaniewska. Nową propozycją będzie też Kongres Turystyki Polskiej. – Projekt, do którego na pewno włączy się Ministerstwo Sportu. W tym roku w październiku zrobimy to w takiej nieco mniejszej formie, spodziewamy się około 500 uczestników, dwudniowe spotkania, debaty, które nie tylko będą promować Świdnicę, ale także pozwolą wypracować strategię rozwoju turystyki – dodaje. W zamian za niezwykle lubiany przez większość świdniczan Festiwal Reżyserii Filmowej na razie nie wprowadzono większego wydarzenia. Nie mniej pozostaje Okiem Młodych rozszerzone o Dni Fotografii. – Nie mamy jeszcze skonkretyzowanych imprez filmowych. Prowadzimy rozmowy z T-Mobile Nowe Horyzonty Romanem Gutkiem. Dwa projekty, które chcielibyśmy zrealizować, to Akademia Filmowa dla Dzieci i Młodzieży oraz 15 najpiękniejszych najbardziej wartościowych filmów prezentowanych podczas imprezy w taki sposób, że będzie to kino nieodpłatne – mówiła Beata Moskal-Słaniewska.

Jak zdradziły władze Świdnicy, trwają przymiarki do zaadoptowania Kina Gdynia. – Do tego projektu bardzo przychylnie podchodzi Urząd Marszałkowski. Jest to bardzo ważne, dlatego, że my jako miasto nie udźwigniemy remontu tego budynku. Gdy pojawią się środki unijne lub w Ministerstwie Kultury, wtedy z pewnością będziemy chcieli po nie sięgnąć – mówił wiceprezydent Szymon Chojnowski. Projekt przyniesie wiele korzyści. Kino Gdynia bowiem może spełniać funkcje zarówno sali koncertowej jak i kinowej na około 600 osób. Właścicielem obiektu jest „Odra-film”, a więc instytucja marszałkowska. Rozmowy w tej sprawie już się toczą – stwierdza.