Cebulowy odór nad Granicą

690

Mieszkańcy Granicy od dłuższego czasu uskarżali się na fetor rozkładającej się cebuli z pobliskiego przedsiębiorstwa Kopernikus. Choć firma została podłączona do kanalizacji sanitarnej, problem nie znikł. Na jakim etapie jest dzisiaj ta trudna sprawa?

Uciążliwy problem cebuli

Spółka Kopernikus nieformalnie zarządzana jest przez obywatela Niemiec. Współwłaścicielem jej jest Dorota Kułakowska, będąca prawnikiem obsługującym firmę. Przedsiębiorstwo istnieje już ponad 10 lat. Początkowo firma zajmowała się ogórkami, następnie marchwią i ostatecznie zaczęła przetwarzać cebule. Codziennie obieranych jest 20 ton tego warzywa, a jego odpady są składowane w poniemieckich silosach. Choć łupiny są zakwalifikowane jako odpady z produkcji rolnej, nie powodujące niebezpieczeństwa, stanowią od dłuższego czasu narastający problem dla mieszkańców Granicy. Według nich niewłaściwe składowanie odpadów i nieszczelność silosów powodują uciążliwy fetor w całej wsi, co uniemożliwia ich codzienne życie.

Badania kontrolne i próba zażegnania konfliktu

W związku z problemem odpadów cebuli przeprowadzone zostały kontrole, sprawdzające słuszność pretensji mieszkańców wobec przedstawicieli firmy. Przedstawione one zostały w trakcie otwartego spotkania w Urzędzie Miejskim w Strzegomiu, które odbyło się w styczniu tego roku. Kontrole wykazały, że pod względem chemicznym odpady cebuli nie stanowią zagrożenia dla środowiska. Natomiast, jak stwierdził Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Wałbrzychu, wycieki do gruntu są szkodliwe w sensie biologicznym. Najlepszym rozwiązaniem w tym wypadku byłoby podłączenie posesji, na której znajduje się firma, do zmodernizowanej oczyszczalni ścieków. Brak gromadzenia odcieków na terenie nieruchomości da możliwość eliminacji smrodu rozkładanych materiałów organicznych. Zadania podjął się obecny na spotkaniu zastępca burmistrza Strzegomia, Wiesław Witkowski. Zadeklarował, że w imieniu władz gminy wydane zostaną stosowne uzgodnienia i zezwolenia na podłączenie posesji do kanalizacji sanitarnej. Kolejne spotkanie w sprawie odpadów cebuli odbyło się 17 czerwca. Obecni na nim byli m.in. przedstawiciele firmy Kopenikus, posłanka Anna Zalewska, mieszkańcy Granicy, Komisariat Policji w Strzegomiu. – Wnioski, jakie wynikły ze spotkania, dotyczyły kontroli pojazdów wywożących odpady cebuli, regularnego wywozu odpadów z posesji oraz podłączenia jej do kanalizacji sanitarnej – mówi Grażyna Kuczer, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Strzegomiu.

Więcej na trudnego problemu mieszkańców Granicy przeczytacie Państwo w aktualnym wydaniu tygodnika „Region Fakty”.