Bestia w ludzkiej skórze

441

Rzucił psem o ścianę, bo, jak mówi, zdenerwowało go jego szczekanie. Kundelek w stanie krytycznym trafił do lecznicy da zwierząt. Nie wiadomo, czy przeżyje. Jego oprawcy grożą 3 lata więzienia.

Do zdarzenia doszło z 9 na 10 lutego. 40-letni Paweł S. udał się do swojej konkubiny i oświadczył, że zrobił krzywdę psu znajdującemu się w mieszkaniu jego rodziców. Kobieta powiadomiła weterynarza i policję. Piesek w stanie krytycznym trafił do lecznicy. Ma około 7-8 lat i wabi się Iskra. – Mężczyznę miało zdenerwować jego szczekanie. Chwycił psa i rzucił nim kilkakrotnie o ścianę. Paweł S. był nietrzeźwy. Miał 3 promile alkoholu we krwi – opisuje sytuację prokurator rejonowy Marek Rusin. Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. – Paweł S. przyznaje się tylko do tego, że pies zdenerwował go swoim szczekaniem i rzucił nim raz o ścianę. Jednak obrażenia, jakie odniosło zwierzę wskazują na to, że to nie było tylko jedno uderzenie – mówi Marek Rusin. – Mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia – dodaje.