Bambi w opałach

400

Wyszła na wycieczkę, postanowiła trochę pozwiedzać i … wpadła w tarapaty – zakleszczyła się w ogrodzeniu szpitala Latawiec w Świdnicy i nie mogła się sama uwolnić. Potrzebna była interwencja Straży Pożarnej.

 W nocy z czwartku na piątek, 8 sierpnia, około godz. 1.20 Straż Miejska otrzymała zgłoszenie, że na ul. Wałbrzyskiej w kierunku Witoszowa, w ogrodzeniu szpitala Latawiec zakleszczyła się sarenka. – Na miejscu zdarzenia pojawił się patrol – informuje Marek Fiłonowicz ze Straży Miejskiej. – Funkcjonariusze nie byli jednak w stanie sami pomóc uwięzionemu zwierzęciu, dlatego wezwali Straż Pożarną. Na miejscu szybko pojawiła się jednostka strażaków, którzy przecięli pręty i sarna uciekła do lasu. – Na szczęście, nie odniosła poważnych obrażeń i nie wymagała hospitalizacji – dodaje Marek Fiłonowicz. Nie wiadomo dlaczego zwierzę podeszło pod sam szpital.