Kiełki – co warto o nich wiedzieć?

113

Myślisz o tym, aby wprowadzić do swojej diety więcej świeżych warzyw, ale te sklepowe Ci nie odpowiadają, bo są pryskane, a warzywa bio są bardzo drogie? Jest jeszcze trzecie rozwiązanie. Można samodzielnie wyhodować kiełki w kiełkownicy w domu. Będziesz miała pewność, że nie będą one zawierały pestycydów, nawozów sztucznych. Nie wymaga to również wielkiego wysiłku.

Co to są kiełki?

Kiełki to nasiona, które budzą się do życia. Występuje w nim cały kompleks witamin i minerałów, białek. Są w nich również enzymy potrzebne, aby z niewielkiego nasionka wyrosła okazała roślina. Ich skład jest dużo bogatszy w cenne dla organizmu ludzkiego składniki odżywcze niż w suchych nasionach oraz w dojrzałych warzywach.

Czy można nimi zastąpić warzywa?

Niestety nie ma takiej możliwości. Oczywiście trudno jest w całości zastąpić warzywa kiełkami. Posiadają one po prostu mniej kalorii i trudno jest się nimi najeść. Zostaje jeszcze sprawa smaku. Dojrzały brokuł smakuje zupełnie inaczej niż kiełki, które z niego pochodzą.

Dlaczego warto jest hodować kiełki?

Rośliny w fazie kiełkowania mają najwięcej białek, witamin, składników mineralnych i enzymów. Tych korzystnych dla zdrowia związków może być nawet o 100% więcej niż w nasionach oraz aż do 140% więcej niż w dojrzałej roślinie.

Dobrze się przyswajają

W czasie kiełkowania zachodzi dużo procesów enzymatycznych. Na przykład złożone substancje zmagazynowane w nasionach rozkładane są do prostych oraz łatwo przyswajalnych związków. Białka-do aminokwasów, skrobia-do cukrów prostych. Natomiast tłuszcze do kwasów tłuszczowych oraz glicerolu. W związku z tym nasz organizm nie musi stosować swoich enzymów do ich trawienia oraz szybciej może je spożytkować do własnych potrzeb.

Organiczna uprawa

Wszystko, co będzie Ci niezbędne do uprawy kiełków to: nasiona, woda, światło oraz odpowiednie miejsce. Profesjonalna kiełkownica również nie będzie złym pomysłem. Nie będzie Ci potrzebna ziemia, nawozy sztuczne, preparaty chwastobójcze, pestycydy, ani inne środki ochrony roślin. Z pewnością będą lepsze niż sklepowe warzywa!