Diagnoza: otyłość. Leczenie: dieta i ćwiczenia

1292

Coraz częściej na ulicy, w szkole, czy sklepie możemy spotkać „pulchne” dzieci. Jeśli wierzyć statystykom, co piąte dziecko w wieku szkolnym ma problemy z nadwagą lub otyłością. A to prosta droga do rozwoju wielu chorób przewlekłych i skrócenia życia. Jakie są przyczyny otyłości u dzieci i jak im zapobiegać?

Dziecko z nadwagą czy dziecko otyłe to skomplikowany problem. Nie tylko dlatego, że wymaga natychmiastowego leczenia, ale dlatego, że do działania trzeba przekonać rodziców. Dobrze, gdy rodzic sam dostrzega problem i szuka pomocy. Niestety, nadmiar kilogramów u dziecka nie zawsze budzi należyty niepokój u rodziców. Dla niektórych nadwaga nie stanowi problemu, bo przecież dziecko z tego wyrośnie. Tymczasem to wcale nie jest oczywiste. Otyłe dzieci to otyli dorośli. Co więcej, otyłe dziecko to chore dziecko i chory dorosły. – Z całą pewnością problem otyłości u dzieci narasta. Pracuję w Uzdrowisku Szczawno – Jedlina S.A. od 2008 r. i widzę, jak zmienia się profil schorzeń, z którymi kierowane są dzieci do sanatorium. Dawniej zdecydowaną większość stanowiły dzieci ze schorzeniami układu oddechowego. Aktualnie na wielu turnusach nawet 30% stanowią pacjenci z nadwagą. Oprócz tego, że rośnie liczba dzieci otyłych, spada wiek, w którym pojawia się problem z nadwagą – można już spotkać 4-5 latka z otyłością znacznego stopnia – mówi Małgorzata Pietkiewicz–Pradel, specjalista chorób dziecięcych w Uzdrowisku Szczawno-Jedlina.

Za dużo kalorii

Wśród głównych przyczyn nadwagi i otyłości wymienia się utrwalony nieprawidłowy sposób żywienia, przekarmianie, nieregularność posiłków i podjadanie między posiłkami. – Główną przyczyną otyłości u dzieci jest nadmiar spożywanych pokarmów oraz ich wysoka kaloryczność. „Sprawcami problemu” są węglowodany, w tym słodycze, potrawy tłuste, smażone, nadmiar produktów pszennych (bułki, bagietki, drożdżówki, ciasta, makarony) oraz jedzenie typu „fast food” i różnorakie przekąski (chipsy, chrupki, paluszki). Dzieci jedzą zwykle mało warzyw i owoców a posiłki nie są spożywane regularnie. Część dzieciaków podjada również w nocy. Niewielką grupę chorych stanowią dzieci z zaburzeniami endokrynologicznymi lub z chorobą uwarunkowaną genetycznie – dodaje Małgorzata Pietkiewicz–Pradel.

Dzieci jedzą coraz więcej, a w dodatku, nie to, co powinny. W diecie króluje przetworzona żywność i produkty o zbyt wysokiej zawartości cukru. Nie bez znaczenia dla kondycji dziecka jest także styl odżywiania w domu i rodzinie. Jeśli mama czy tata zajadają się frytkami i hamburgerami, to na pewno z własnej woli nie sięgną po warzywa. Alarmujący jest fakt, że przekarmianie zaczyna się już w okresie niemowlęcym, gdy dziecko dostaje jedzenie nie tylko wtedy, gdy jest głodne, ale też wówczas, gdy ma ono ukoić jego płacz. Starsze dzieci zbyt często sięgają po słodycze, a rodzice, zamiast ograniczyć ich ilość, stosują je jeszcze jako nagrody za np. dobrze zaliczoną klasówkę, odrobienie lekcji, a nawet za zjedzony obiad.

Zamiast ruchu… komputer

Wielkim „sprzymierzeńcem” nadwagi jest także komputer i brak aktywności fizycznej. Statystyczne dziecko spędza przed telewizorem czy komputerem średnio 3 godziny dziennie. Z raportu Światowej Organizacji Zdrowia wynika też, że polskie 11-latki w porównaniu z rówieśnikami z innych krajów spędzają w ten sposób najwięcej czasu. W kategorii aktywność fizyczna 13-latki znalazły się dopiero na 34. miejscu (badano dzieci z 39 krajów!). Trudno się dziwić, lekcje wychowania fizycznego w polskich szkołach pozostawiają wiele do życzenia. Z raportu przeprowadzonego przez NIK wynika, że 33 proc. uczniów szkół podstawowych i 21 proc. gimnazjalistów zajęcia WF uznaje za mało interesujące i nie chce w nich uczestniczyć. Co więcej, ponad 30 proc. uczniów szkół ponadgimnazjalnych ma zwolnienie lekarskie z lekcji WF.

Otyłość jest groźna

Nadwaga i otyłość sprzyjają chorobom. U otyłych dzieci może rozwinąć się nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki lipidowej i węglowodanowej, wady postawy (skolioza czy lordoza, płaskostopie, koślawość kolan). U dziewcząt mogą wystąpić zaburzenia miesiączkowania, zaś u chłopców – zaburzenia dojrzewania. Ponadto otyłe dzieci czują się nieakceptowane, gorsze, są osamotnione, nie wierzą we własne siły, a to już prosta droga do depresji. Dzieci z nadmierną masą ciała „pracują” na powikłania, z którymi jako dorośli ludzie będą zmagać się do końca życia, w dodatku krótszego. Co może je czekać? Cukrzyca typu 2, schorzenia sercowo-naczyniowe, kończące się zawałem serca lub udarem mózgu, stłuszczenie wątroby, a nawet marskość, kamica żółciowa, zaburzenia hormonalne, bezdech senny, zmiany zwyrodnieniowe układu kostno-stawowego, a także niektóre nowotwory (m.in. jelita grubego, piersi, prostaty). Należy również pamiętać o psychice dziecka otyłego, które może być narażone na drwiny rówieśników.

Z nadwagą trzeba walczyć

Otyłości bezwzględnie należy przeciwdziałać. Rodzice nie powinni jednak rozpoczynać jej na własną rękę. Przypadkowa, źle skomponowana dieta może dziecku zaszkodzić. Dlatego pierwsze kroki trzeba skierować do pediatry albo do poradni chorób metabolicznych. Punktem wyjścia jest wywiad (informacje o stylu życia rodziny, chorobach) i ocena stopnia nadwagi u dziecka. Aby to sprawdzić, stosuje się wskaźnik BMI w połączeniu z siatkami centylowymi. Jeśli BMI mieści się między 85. a 95. centylem, u dziecka rozpoznaje się nadwagę, gdy przekracza 95. centyl – otyłość. Czasem przeprowadza się dodatkowe badania, by wykluczyć choroby, które mogą prowadzić do nadmiernego przyrostu masy ciała. Podstawowych zaleceń może udzielić im pediatra lub lekarz rodzinny. – Rodzice mogą skorzystać z porady dietetyka (praktycznie tylko w pionie prywatnym). Kolejnym krokiem może być wyjazd dziecka do sanatorium. Trzeba przekonać rodziców i małego pacjenta do zmiany trybu życia, przede wszystkim dotyczy to nawyków żywieniowych. Drugim podstawowym elementem w leczeniu jest aktywność fizyczna – czyli dużo ruchu na świeżym powietrzu i ćwiczenia fizyczne. Część dzieci wymaga też farmakoterapii chorób współwystępujących z otyłością takich jak: niedoczynność tarczycy, zaburzenia tolerancji glukozy, czy zaburzenia hormonalne – mówi Małgorzata Pietkiewicz–Pradel.

Problem nadwagi lub otyłości u dziecka jest problemem całej rodziny, dlatego – aby miało ono motywację do odchudzania – nawyki żywieniowe powinni zmienić wszyscy domownicy. Równie ważna jest nieforsowna, ale regularna aktywność fizyczna. Zalecane są spacery, pływanie, jazda na rowerze.

Walka z nadwagą jest długa i trudna. Dlatego lepiej jej zapobiegać. – Recepta jest prosta: racjonalne żywienie, aktywność fizyczna, współpraca rodziny w procesie leczenia – dodaje Małgorzata Pietkiewicz–Pradel.

**********************

Leczenie sanatoryjne dziecka z otyłością polega również na stosowaniu odpowiedniej diety oraz zachęceniu dziecka do aktywności fizycznej.

W Uzdrowisku Szczawno – Jedlina S.A. u pacjentów z nadwagą są stosowane następujące zabiegi:

– hydromasaż podwodny (masaż całego ciała w wannie),

– natrysk szkocki (tzw. bicze wodne) u dzieci od 12 roku życia,

– hydromasaż wibracyjny (np. bioder lub ud w celu ujędrnienia tkanek),

– ćwiczenie grupowe z instruktorem,

– ćwiczenia na przyrządach (fitness),

– kąpiel wirowa stóp (otyłości często towarzyszy płaskostopie),

– masaż suchy kręgosłupa (zdarzają się bóle np. w odcinku lędźwiowym),

– krenoterapia, czyli kuracja pitna wodą mineralną Dąbrówka (woda ta reguluje przemianę materii, ciśnienie krwi).