Depresja atakuje po cichu

1025
FOTO: Wiktor Bąkiewicz

Co roku na świecie z powodu depresji ginie około miliona osób. Cierpi na nią blisko 350 mln ludzi, w Polsce jest ich 1,5 mln, z czego aż 750 tys. leczy się farmakologicznie. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że do 2020 roku depresja stanie się drugą najczęstszą przyczyną niepełnosprawności na świecie, wynikającą ze stanu zdrowia. Depresja atakuje podstępnie. Często chory nie zdaje sobie z tego sprawy, a winę za ogólne zniechęcenie, brak koncentracji czy chęci do życia, zrzuca na zmęczenie, nie uświadamiając sobie prawdziwej przyczyny. Depresja jednak nie jest wrogiem, którego nie można pokonać. Wystarczy odpowiedni rynsztunek.

Świat odwrócony o 180 stopni”

Wypadek, a w jego następstwie śmierć matki 28-letniego Marcina z Wałbrzycha spowodowały, że 17-letni wówczas chłopak, zachorował na depresję. – Ojciec całkowicie się załamał, na mnie spadła opieka nad rodzeństwem, więc nie miałem czasu na żałobę – opowiada Marcin, który, z dnia na dzień, coraz bardziej zamykał się w sobie. Nie miał ochoty wstać z łóżka, tracił apetyt, był zniechęcony, coraz trudniej było mu się skoncentrować. Wszystkie czynności powtarzał mechanicznie, wolny czas spędzał, „gapiąc się ścianę”. – Z dnia na dzień stałem się odludkiem. Odsunąłem się od znajomych, zerwała ze mną dziewczyna. Często myślałem o samobójstwie, ale jakaś cząstka mnie wiedziała, że jeśli to zrobię, moje rodzeństwo pójdzie do domu dziecka, bo ojciec nie był zdolny się nimi zająć- mówi Marcin. Z „dołka” wyciągnęła go ciotka, która siłą zaciągnęła do psychologa. – Gdy usłyszałem diagnozę – depresja, zacząłem się śmiać. Powiedziałem psycholog, że depresja jest dobra dla bab. Ja jestem facetem i mimo wszystko dobrze sobie radzę. Jednak każda rozmowa z nią uświadamiała mi, w jak wielkim byłem błędzie. Powoli pozwalałem, by tak długo tłamszone emocje wzięły górę. Często płakałem jak szalony, ale to zaczęło przynosić ulgę. Marcin chodził na terapię prawie dwa lata. Jak sam przyznaje, gdyby nie pomoc psychologa i psychiatry, nigdy by sobie nie uświadomił, jak poważny jest jego stan. – Krok po kroku wychodziłem z depresji, często walcząc sam ze sobą. Każdy dzień był próbą, sprawdzianem, czy sobie poradzę. Udało się. Dziś jestem już zdrowy, ale zaangażowałem się w pomoc takim jak ja, bo ta choroba nie wybiera. Przychodzi znienacka, odbierając całą radość z życia.

Depresja w statystykach

350 mln ludzi na świecie choruje na depresję

1,5 mln Polaków dotkniętych jest tą chorobą

20 – 40 lat – w takim przedziale wiekowym najczęściej jest diagnozowana

Depresja dotyka co 10 mężczyznę i co 5 kobietę

40 – 80% osób chorujących na depresję ma myśli samobójcze

20 – 60% podejmuje próbę odebrania sobie życia, a 15% spośród tych osób się udaje

około 1 mln osób ginie na świecie z powodu depresji, a sama choroba jest najczęstszą przyczyną niepełnosprawności wynikającej ze stanu zdrowia (chodzi głównie o chorobę niedokrwienną serca).

depresja-rownanie

Przyczyn jest wiele

Depresję wywołać mogą różne czynniki. Może to być szok emocjonalny, tj. np. odejście bliskiej osoby czy traumatyczne przeżycie. Depresja może pojawić się także jako skutek zaburzeń hormonalnych. Jak tłumaczy Dorota Szynal, psycholog i certyfikowany psychoterapeuta, bardzo dużo zależy od sposobu radzenia sobie ze stresem, ale co najważniejsze od sposobu patrzenia na otaczającą rzeczywistość i interpretowania jej jako stres lub nie. – W życiu spotykają nas różne wydarzenia znaczące lub mniej, trudne wyzwania. I to od danej osoby zależy, jak te codzienne sytuacje będzie spostrzegać i na nie reagować. Objawy zaburzeń są jednolite u każdej osoby z różnicą natężenia tych objawów w ciele, natomiast sposób myślenia (zniekształcony) jest zazwyczaj podobny. Objawy z ciała – somatyczne to uczucie kłucia w okolicach klatki piersiowej, płytki oddech, pocenie dłoni, nagłe przyspieszone bicie serca. Często osoby kojarzą te objawy z zawałem serca i są pacjentami SORu. Lęk przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie, w sytuacjach nie związanych ze stresem np. przy wyjściu z domu, przy jeździe autem. Dochodzi do uczucia paniki, że osoba zemdleje, że spowoduje wypadek i w związku z tym uruchamia się szybki ciąg myślowy o katastroficznym przebiegu, który zostaje zautomatyzowany i tym samym powtarza się przy odczuwaniu nieprzyjemnych objawów płynących z ciała. Smutek wykluwa się pomału, w odpowiedzi na poczucie bezradności w stosunku do nieradzenia sobie z objawami i codziennym funkcjonowaniem. Coraz częściej słyszy się, że depresja jest chorobą cywilizacyjną, związaną z szybkim tempem życia i wszechobecnym stresem. Nie zgadza się z tym Dorota Szynal. – Tu nie chodzi o tempo życia, ale o styl, w jakim funkcjonujemy na co dzień. Dla jednego rutyna i monotonia będzie powodować frustrację i w związku z tym poczucie niespełnienia, i zaburzenia depresyjno–lękowe, a dla drugiego zbyt dużo bodźców może być przyczyną zaburzeń – tłumaczy psycholog. – Ważne jest, aby znaleźć równowagę pomiędzy codziennymi obowiązkami a swoimi przyjemnościami i czasem dla siebie, a także równowagę pomiędzy spędzaniem czasu w pomieszczeniach a świeżym powietrzem o każdej porze roku – dodaje.

Depresja może być sezonowa?

Padający deszcz, gęste chmury zasłaniające niebo, coraz krótsze dni i pierwsze chłody nie sprzyjają posiadaniu dobrego nastroju. Część osób skarży się na senność, zmęczenie, brak chęci do wstawania rano z łóżka, brak energii, smutek, rozdrażnienie czy zniechęcenie. Często bywa tak, że te negatywne emocje przeszkadzają w codziennym funkcjonowaniu. Mówi się wtedy o depresji jesiennej. Główną przyczyną jej występowania jest niedobór witaminy D3, tzw. słońca w pigułce. – Zapewne mniejsze nasłonecznienie jesienią i zimą, ale również praca w zamkniętych pomieszczeniach, spędzanie czasu w galeriach handlowych, marketach czyli pomieszczeniach bez dopływu słońca powoduje niedobory witaminy D3 – przyznaje Dorota Szynal. Brak światła słonecznego sprawia, że m.in. zwiększone jest wydzielanie melatoniny, tzw. hormonu snu, dlatego człowiek czuje się senny i zmęczony. Do najczęstszych objawów jesiennej depresji zaliczyć można m.in.: uczucie lęku, pustki, niepokoju, przewlekłego zmęczenia, obniżoną aktywność, nadmierną drażliwość czy niechęć do pracy i funkcjonowania w społeczeństwie, a nawet myśli samobójcze.

Jak sobie radzić?

Depresję można leczyć, ale pierwszym, bardzo istotnym krokiem, jest uświadomienie sobie, że się jest chorym. Niestety, wiele osób bagatelizuje objawy i wmawia sobie, że to np. chwilowy spadek formy, który na pewno przejdzie, po wprowadzeniu kilku zmian tj. np. zmiana diety, spacery czy suplementy. W większości przypadków pacjenci trafiają do lekarza dopiero wtedy, kiedy objawy się nasilą lub nie są w stanie normalnie funkcjonować. Zazwyczaj stosuje się wtedy leczenie farmakologiczne lub psychoterapię – wszystko zależy od stanu pacjenta. Jednak, jak podkreśla psycholog Dorota Szynal, ważna jest profilaktyka. – Zadając sobie pytanie, jak walczyć, nastawiamy się na ogrom wkładanej siły z czymś silniejszym od nas. Dlatego zachęcam każdego do profilaktyki: uprawianie regularnie sportu, dzielenia się obowiązkami w domu i pracy z innymi, myślenie typu „muszę” zamienić na „chcę” (muszę iść do fryzjera- chcę iść do fryzjera ), spędzanie wolnego czasu spacerach na świeżym powietrzu niż centrach handlowych, znalezieniu sobie zainteresowań jako odskoczni od obowiązków, rutyny dnia codziennego. Zachęcam również do myślenia z ciekawością typu: „ciekawe jak mi pójdzie”, „ciekawe jak będzie” zamiast „nie uda mi się” – mówi psycholog.

leki2
W aptece dostępne są wszelkiego rodzaju antydepresanty

Forum przeciw depresji

Wraz ze wzrostem zjawiska, jakim jest depresja, w Polsce pojawiają się kampanie, mające uświadomić społeczeństwu, czym jest ta choroba i jak należy ją leczyć. Jedną z nich jest Forum Przeciw Depresji, kampania prowadzona nieprzerwanie od 2007 przez firmę Server Polska, która od lat udziela pomocy i wsparcia osobom zmagającym się z depresją. Celem kampanii jest przede wszystkim szerzenie wiedzy oraz uświadomienie społeczeństwu, że depresja nie jest stanem, który minie po pewnym czasie, a chorobą, która wymaga leczenia. Kampania ma także pomóc w przełamaniu oporu i niechęci osób chorych i ich rodzin przed zgłaszaniem się do lekarza po wsparcie. Prowadzone działania skierowane są nie tylko do osób zmagających się z depresją i ich rodzin, ale także do osób, które interesują się tą tematyką. Patronem merytorycznym forum jest Prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Program Zapobiegania Depresji

W 2012 roku przeprowadzono badanie „Epidemiologia zaburzeń psychiatrycznych i dostępność psychiatrycznej opieki zdrowotnej EZOP – Polska”, kluczowe dla realizacji podstawowych założeń Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego, które potwierdziło istnienie problemu depresji w społeczeństwie polskim. Z badania wynika, że u 3% Polaków w wieku produkcyjnym, w ciągu dotychczasowego życia wystąpił przynajmniej jeden epizod depresyjny. Okazało się także, że wskaźniki rosną wraz z wiekiem, jest to 5% osób powyżej 50 roku życia oraz u dzieci i młodzieży 2% w grupie 6-12 lat. Dlatego Ministerstwo Zdrowia postanowiło wdrożyć Program zapobiegania depresji w Polsce na lata 2016-2020. Głównym jego celem jest wzrost poziomu świadomości społecznej na temat zaburzeń depresyjnych poprzez wprowadzenie określonych działań profilaktycznych, które podzielone zostaną na trzy etapy. Swoim zakresem obejmą: opracowanie rekomendacji w zakresie zapobiegania, wczesnego wykrywania i leczenia depresji w kraju; promocję zdrowia psychicznego na poziomie całego społeczeństwa oraz profilaktykę depresji w wybranych grupach o podwyższonym ryzyku zachorowania.

Definicja depresji według Forum Przeciw Depresji

Depresja to poważna choroba, która według definicji Światowej Organizacji Zdrowia objawia się smutkiem, utratą zainteresowań i przyjemności, poczuciem winy, niską samooceną, zaburzeniami snu i apetytu, uczuciem zmęczenia i osłabieniem koncentracji. Depresja znacząco wpływa na jakość życia pacjentów i ich zdolność funkcjonowania w każdym obszarze życia, zarówno społecznym jak i zawodowym. Depresja to czwarty najpoważniejszy problem zdrowotny na świecie. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że do roku 2020 depresja stanie się w skali świata drugą najczęstszą przyczyną niepełnosprawności wynikającej ze stanu zdrowia.

KOMENTARZ

Dorota Szynal, psycholog i certyfikowany psychoterapeuta

Obecnie rzadko zdarza się już rzut klinicznie stwierdzonej depresji. Dużo częściej zaburzenia depresyjne występują pod postacią mieszaną, czyli z objawami lęku, powszechnie nazywanej przez pacjentów nerwicą. Zaburzenia te czasami mają więcej komponentów lękowych, a czasami większy ładunek depresyjny. Są to tzw. zaburzenia depresyjno – lękowe. Coraz więcej osób szuka pomocy u psychologa, ale jeszcze nie na poziomie profilaktyki lub słabo nasilonych objawów. Zazwyczaj pacjenci zgłaszają się wyczerpani swoim dysfunkcjonalnym, codziennym funkcjonowaniem, spanikowani z głową pełną zniekształceń poznawczych (czarnowidztwo, wyolbrzymianie, generalizowanie), osłabieni i przygnębieni bez nadziei na zmianę. Co ciekawe z objawami lękowo – depresyjnymi zgłaszają się osoby silne, a nie słabe, ponieważ biorą na siebie zbyt dużo obowiązków, nie narzekają, pomagają innym zapominając o sobie i czasie dla siebie.

Gdzie szukać pomocy:

116 111 – pierwszy, bezpłatny, ogólnopolski telefon zaufania dla młodych ludzi Fundacji Dzieci Niczyje, czynny codziennie od 12.00 do 22.00. Możliwy również kontakt anonimowy przez www.116111.pl/napisz. Więcej informacji: www.116111.pl

(22) 654 40 41 – „Antydepresyjny Telefon Zaufania” prowadzony przez fundację ITAKA, czynny od godziny 17.00 do 20.00. Przy telefonie dyżuruje psycholog. Poradę można uzyskać także mailowo. Wystarczy napisać na adres: porady@stopdepresji.pl.

(22) 594 91 00 – Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji z dyżurem lekarza psychiatry lub psychologa. Czynny w każdą środę i czwartek w godz. 17.00 -19.00

Pomocy można szukać także w Poradniach Zdrowia Psychicznego, Poradniach Psychologiczno – Pedagogicznych czy Ośrodkach Interwencji Kryzysowej. Pamiętajmy, że rozmowa telefoniczna nie zastąpi bezpośredniej rozmowy z lekarzem!