Utknął na transformatorze

440

Wszedł na transformator i bał się zejść – świdniczanin utknął na wysokości 8 metrów. Dopiero dzięki interwencji strażaków udało mu się stamtąd wydostać.

Nietypowe wezwanie otrzymała Straż Pożarna we wtorek 30 grudnia. O godz. 23.34 wpłynęło zgłoszenie, że na transformatorze na ul. Kolejowej w Świdnicy siedzi mężczyzna. – Zostaliśmy poproszeni przez policję o pomoc w ściągnięciu tego człowieka – mówi Waldemar Sarlej ze świdnickiej Straży Pożarnej. – Na miejsce zostały rozdysponowane 2 jednostki, w sumie 6 ludzi. Mężczyzna dostał się na transformator po rusztowaniu, jednak bał się sam zejść. Znajdował się na wysokości 8 metrów – tłumaczy. Nieszczęśnik zszedł na dół po drabinie mechanicznej w asyście strażaków. Został zatrzymany przez policję do wyjaśnienia.