Uniewinniona od zarzutu zabójstwa

1654

Decyzją sądu, Małgorzata S. z Witoszowa Górnego, oskarżona o zabicie swojego 31-letniego wówczas partnera, została uniewinniona od zarzutów. Wczoraj zakończył się proces w tej sprawie.

Przypomnijmy, do makabrycznej zbrodni doszło w niedzielę 10 kwietnia 2016 roku po godz. 20.00 w jednym z domów jednorodzinnych w Witoszowie Górnym. 31-letni Jan. S. zginął od ciosu nożem w klatkę piersiową, zadanym przez swoją 24-letnią partnerkę.

W momencie popełnienia zabójstwa w domu przebywała również matka zatrzymanej oraz dwoje małych dzieci: 2 i 3-letnie. Wszystkie dorosłe osoby obecne w domu były pod wpływem alkoholu. 24-latka w chwili zatrzymania miała 0,9 promila alkoholu we krwi, a jej matka blisko dwa promile. Z relacji sąsiadów udało się nam dowiedzieć, że rodzina od lat zmagała się z problemem alkoholowym i dochodziło tam do częstych awantur. Rodzina od blisko czterech lat była także objęta dozorem kuratorskim. Także w dniu tragedii w domu doszło do awantury. 30-letni Jan S., miał kobietę wyzywać, ta chciała go spoliczkować. Mężczyzna był jednak szybszy, złapał konkubinę za szyję. Kiedy zwolnił uścisk, Małgorzata S. chwyciła leżący w pobliżu nóż kuchenny i wbiła go partnerowi w klatkę piersiową.

Sąd uznał, że oskarżona działała w warunkach obrony koniecznej. Jej zeznania o przebiegu wydarzeń potwierdziły obrażenia na jej ciele. Jako okoliczność łagodzącą sąd uznał także to, że to kobieta od razu wezwała pogotowie i udzieliła rannemu pomocy.