Matkę zamordowano, on rzucił się pod pociąg

120

Prokurator Rejonowy w Ząbkowicach Śląskich w dniu 12 grudnia 2017 roku wszczął dwa śledztwa dotyczące wydarzeń, jakie miały miejsce w dniu 11 grudnia 2017 roku w Ziębicach.

Jedno postępowanie jest prowadzone w sprawie zabójstwa 59-letniej Teresy S. i usiłowania zabójstwa jej 35-letniej córki Joanny S., drugie śledztwo dotyczy nakłaniania Wacława S. do popełniania samobójstwa.

W dniu 11 grudnia 2017 roku około godziny 21:00 w Ziębicach, 27-letni mieszkaniec Ziębic – Wacław S. próbował popełnić samobójstwo rzucając się pod nadjeżdżający pociąg. W stanie krytycznym został on przewieziony do jednego z wrocławskich szpitali.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze policji po ustaleniu tożsamości Wacława S. udali się do jego miejsca zamieszkania w celu poinformowania rodziny o zaistniałym zdarzeniu.

W mieszkaniu zajmowanym przez Wacława S. funkcjonariusze ujawnili zwłoki 59-letniej Teresy S. – matki Wacława S.. Zwłoki posiadły liczne rany kłute i cięte okolic głowy i tułowia. Nadto w mieszkaniu znajdowała się także 35-letnia Joanna S. – siostra Wacława S.. Kobieta była nieprzytomna i również posiadała liczne obrażenia ciała w postaci ran kłutych i ciętych. W stanie krytycznym została przetransportowana do szpitala.

Na miejscu zdarzenia prokurator z udziałem funkcjonariuszy policji przeprowadził oględziny i zabezpieczył ślady. W toku oględzin ujawniono i zabezpieczono między innymi siekierę i dwa noże.

Z zebranego dotychczas w sprawie materiału dowodowego wynika, że sprawcą zabójstwa Teresy S. i usiłowania zabójstwa jej córki mógł być Wacław S.. Jest to główna, ale nie jedyna, wersja śledcza przyjęta w prowadzonym postępowaniu. Będzie ona weryfikowana na podstawie przeprowadzanych dowodów.