Kradł, żeby sprzedać

439

Przyjeżdżał do Ząbkowic i kradł w sklepach. Łupy sprzedawał przypadkowo spotkanym osobom.
Policjanci z Ząbkowic Śl. zostali wezwani do jednego ze sklepów, gdzie ochroniarz zatrzymał młodego mężczyznę, którego podejrzewał o kradzież alkoholu i elektronarzędzi. Na  monitoringu było widać, że mężczyzna dzień wcześniej skradł alkohol i narzędzia. W tym dniu 18 latek również chciał wyjść ze sklepu, nie płacąc za whiskey ale został zatrzymany przez ochroniarza.  Policjanci, którzy przesłuchiwali 18-latka udowodnili mu kradzież dwóch butelek markowego alkoholu i dwóch elektronarzędzi oscylacyjnych o wartości ponad 500 złotych. W trakcie przeszukania mieszkania policjanci nie znaleźli w nim interesujących ich przedmiotów. Jak wyjaśniał zatrzymany elektronarzędzia oraz alkohol sprzedał po kilkunastu minutach od wyjścia ze sklepu przygodnie spotkanym osobom. 18-letni mieszkaniec gminy Ziębice przyjeżdżał do Ząbkowic, aby kraść a skradziony towar sprzedać za ułamek wartości. Sprawa jest rozwojowa, policjanci ustalili, że 18-latek jest podejrzewany o inne kradzieże ze sklepów.

Może się okazać, że młody mężczyzna dokonał kilku przestępstw i wykroczeń, za które  polskie prawo przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.