Kradł w czasie sylwestra

217

W sylwestrową noc włamał się do jednego z domów w Ząbkowicach. Sprawca zabrał z niego wszystko, co wpadło mu w ręce. Spakował łupy w podróżną torbę, którą również zabrał ze splądrowanego domu. Teraz grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
1 stycznia 2018 roku ząbkowiccy policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że podczas nocy sylwestrowej na terenie miasta został okradziony jeden z domów jednorodzinnych. Sprawca przez okienko piwniczne dostał się w nocy do budynku i skradł z niego wszystko, co wpadło mu w ręce. Jego łupem padła biżuteria złota i srebrna, pieniądze, dewocjonalia, telefony komórkowe, kosmetyki, sztućce, alkohol, a nawet ciężarki do ćwiczeń. Po splądrowaniu mieszkania i zebraniu wszystkich rzeczy, zapakował je do torby podróżnej, którą również ukradł w tym samym domu. Dodatkowo zjadł kiełbasę, która była przygotowana dla… psa.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego ząbkowickiej komendy już na drugi dzień po zgłoszeniu zatrzymali 34 – letniego mężczyznę, który miał przy sobie kilka przedmiotów pochodzących z przestępstwa. Po przeszukaniu jego mieszkania odnaleziono pozostałe rzeczy i dodatkowo biały proszek, który zostanie teraz poddany analizie w laboratorium w celu sprawdzenia, czy nie jest to narkotyk.

34 – latek został zatrzymany w policyjnym areszcie do wyjaśnienia. Po przedstawieniu zarzutów stanie przed sądem. Za kradzież z włamaniem grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.