Kostrzanie – 40 lat pełnych śpiewu i tańca

1292

Przeżywają chwile radości, tańcząc i śpiewając po całej Europie. W ich bogatych doświadczeniach w dzieleniu się polskim, barwnym folklorem nie brakuje także chwil grozy, jak przy występie w Grecji, gdzie przeżyli trzęsienie ziemi. Zespół folklorystyczny „Kostrzanie”, zadziwiający pięknymi, kolorowymi strojami i bogatym repertuarem z różnych polskich regionów, liczy już sobie 40 lat.

Zespół folklorystyczny powstał w roku 1975 we wsi Kostrza w gminie Strzegom. – Nasze początki to spotkania w Kole Gospodyń Wiejskich. Zaczęliśmy występować na dożynkach, jak to mówią, jeździliśmy od wsi do wsi, gdy w końcu zespołem zaczął kierować Zbigniew Suchyta, burmistrz Strzegomia – wspomina Helena Szerszeń członkini „Kostrzan”. Wówczas do zespołu dołączyły dzieci, a grono tancerzy, śpiewaków i muzyków znacznie się poszerzyło. Dziś w szeregach kapeli jest ponad 30 osób, a przez 40 lat jej działalności, jak wraca pamięcią z-ca kierownika i członkini zespołu Katarzyna Błaszczak, przyłączało się do „Kostrzan” i odchodziło z różnych życiowych względów blisko 100 osób. – W naszym zespole były cale pokolenia rodzin – babcie, dziadkowie, matki, ojcowie, córki, czy synowie – mówi z lekkim uśmiechem Helena Szerszeń. Zespołem kieruje, a także zajmuje się śpiewem Sławomir Glinkowski, choreografem jest Jolanta Misztal, a muzyczną aranżację zapewniają – Krzysztof Wtorkiewicz – klarnecista, Adam Zamolski – kontrabasista, Urszula Perejnis – skrzypaczka, Jan Glinkowski – grający na akordeonie oraz Sławomir Glinkowski – skrzypek. W programie artystyczny „Kostrzan” znajdują się tańce pochodzące z różnych polskich regionów jak chociażby krakowskiego, lubelskiego, dolnośląskiego, łowickiego, rzeszowskiego, a także tańce i śpiewy łowickie towarzyszące obchodom Święta Chleba, czy dożynkom. – Występujemy zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. Mamy dużą satysfakcję z naszych występów, poza tym nasze dzieci, jeżdżąc i występując z nami na festiwalach w całej Europie, poznają inne kultury i narodowości, co stanowi dla nich mobilizację do nauki chociażby języków obcych – zauważa Helena Szerszeń. W bogatym repertuarze „Kostrzan” oprócz ludowych pieśni znajdują się także utwory góralskie, patriotyczne, czy religijne. – Najbliższe naszym sercom są utwory rzeszowskie, bo są takie skoczne, wpadające w ucho, co wyzwala radość śpiewania – stwierdza Helena Szerszeń. Zespół ma za sobą występy chociażby we Francji, Hiszpanii, Czechach, Niemczech, Bułgarii, Szwecji, czy Macedonii. – Objeździliśmy kawał Europy, a najbardziej zapadł nam w pamięć występ w Brukseli, gdzie zniszczyliśmy całe obuwie, bo tak dużo musieliśmy tańczyć. Niezapomniana była także Grecja, w której przeżyłyśmy trzęsienie ziemi. W greckim hotelu znajdującym się blisko morza około godz. 2.00 wszystko nagle zaczęło się trząść. Było to straszne przeżycie i byliśmy wtedy przekonani, że zginiemy – opowiada z przejęciem Helena Szerszeń. Ta chwila grozy niknie wobec licznych przygód, wspaniałych przeżyć, przywiezionych pamiątek i wielokrotnych odznaczeń zespołu z Kostrzy, których liczba może przyprawić o zawrót głowy. – Mamy wiele dyplomów oraz pamiątek i dla nas wszystko jest bardzo cenne i wartościowe. Same nagrody sięgają roku 1977, wtedy otrzymaliśmy nagrodę w Festiwalu Wiejskim Zespołów Artystycznych „Waza” – mówi Katarzyna Błaszczak. Od 1992 r. zespół jest współorganizatorem Międzynarodowego Festiwalu Folkloru w Strzegomiu, a od roku 1993 „Kostrzanie” są członkiem Polskiej Sekcji CIOFF. – Zorganizowaliśmy imprezę o nazwie „Przyjaciele Kostrzan” i tak się to niesamowicie rozrosło, że powstał Międzynarodowy Festiwal Folkloru i teraz przyjeżdżają do nas zespoły z całego świata – opowiada Katarzyna Błaszczak. „Kostrzanie” w tym roku kończą 40 lat. 40-lecie „Kostrzan” odbędzie się 5 czerwca o godz. 18.00 w sali widowiskowej Strzegomskiego Centrum Kultury. – Na koncercie galowym będą gościły zespoły zaprzyjaźnione, a w programie artystycznym trwającym blisko półtora godziny zaprezentujmy cały dorobek naszych występów, piękne, barwne stroje, śpiewy i tańce z różnych regionów Polski – dodaje Katarzyna Błaszczak.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here