Bal charytatywny ponad podziałami

1480

6 tys. 700 zł to kwota, jaką udało się zgromadzić na trzecim balu charytatywnym Niepublicznego Domu Dziecka w Wałbrzychu. Choć dzieci zbierały na wyposażenie ważnej dla nich sali sportowo-terapeutycznej, widząc nieszczęście rówieśników w Nepalu z własnej inicjatywy postanowiły podzielić się z nimi ubieraną kwotą. Charytatywne wydarzenie z występami artystycznymi, loterią i licznymi licytacjami odbyło się wczoraj w Hotelu Maria w Wałbrzychu.

Organizatorem wydarzenia już po raz trzeci był Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka i Niepubliczny Dom Dziecka w Wałbrzychu. – W tym roku naszym celem jest sala sportowo-terapeutyczna dla naszych dzieciaków. Do tej pory miały małe salki, a chcemy zrobić jedną z prawdziwego zdarzenia z profesjonalnym sprzętem – mówi dla „Region Fakty” zastępca dyrektor Niepublicznego Domu Dziecka Ewa Chaba. Pomieszczenie jest już przygotowane i wystarczy je jedynie odpowiednio wyposażyć. – Chcemy umieścić w sali atestowany sprzęt sportowy, który pozwoli dzieciom całe swoje pobudzenie, czy złość wyładować w bezpiecznych warunkach. Myślimy o trampolinie, grach ruchowych, chińskich basenach dla mniejszych dzieci, bieżniach, drabinkach, materacach, czy dużych dmuchanych poduchach – wymienia Ewa Chaba. Sala znajduje się w wałbrzyskiej dzielnicy Gaj i po jej wyposażeniu będą mogły z niej korzystać dzieci ze wszystkich oddziałów Niepublicznego Domu Dziecka. Na terenie Wałbrzycha jest ich trzy – „Rodzinka”, „Promyczek”, „Promyk” i grupa interwencyjna, w których przebywa blisko 100 dzieci. – Do sali dzieciaki będą miały nieograniczony wstęp razem ze swoimi opiekunami, bo musimy również zatrudnić osobę, która będzie się tym zajmowała – stwierdza Ewa Chaba. Koszt sali ma wynieść blisko 14 tys. zł. Mimo ogromnej potrzeby posiadania sali wychowankowie poruszeni dramatycznymi wydarzeniami w Nepalu postanowili określoną, uzbieraną kwotę dzieciom z południowej Azji. – Widzieliśmy w telewizji nieszczęście dzieci z Nepalu, naszych rówieśników. Chcemy podzielić się tym, co mamy – sercem, ale także pieniążkami – mówił na początku balu jeden z podopiecznych Niepublicznego Dom Dziecka w Wałbrzychu. Zgromadzonych gości, a wśród nich parlamentarzystów m.in. posłanki Izabela Katarzyna Mrzygłocka, Agnieszka Kołacz-Leszczyńska oraz Anna Zalewska przywitała dyrektor Niepublicznego Domu Dziecka w Wałbrzychu i przewodnicząca Terenowego Komitetu Ochrony Praw Dziecka Jolanta Surmaczyńska. Wydarzenie rozpoczęły przygotowane przez dzieci Niepublicznego Domu Dziecka z niezwykłym zaangażowaniem, a także nie lada umiejętnościami występy artystyczne pełne śpiewu i tańca. Na balu odbyła się także loterii, w której główną nagrodą, dzięki sponsorom była wycieczka do Bułgarii. Istotną częścią wydarzenia były aukcje, a najwyższą kwotę około 1 tys. 500 zł uzyskał ofiarowany niegdyś dzieciom obraz wałbrzyskiego artysty Kazimierza Starościaka, piłkę SPARTAK Moskwa ze zdjęciami i podpisami piłkarzy zlicytowano za 400 zł, a oryginalną Konstytucję z autografem marszałka Sejmu RP Radosława Sikorskiego szczęśliwy nabywca otrzymał za 500 zł. W sumie na balu charytatywnym udało się zebrać blisko 6 tys. 700 zł.